Wielu właścicieli ogrodów nie wyobraża sobie posadzenia na własnej działce jarzębiny czy bzu czarnego, bo przecież doskonale wiedzą o ich trujących owocach. Także i dzisiaj często budzi zdumienie wiadomość, że po ugotowaniu szkodliwe substancje znikają, zaś przetworzone owoce mają duże walory smakowe, a czasem nawet lecznicze. Na pewno nie można pominąć ozdobnych zalet zarówno jarzębiny, jak i innych gatunków owocujących drzew i krzewów.

Na wiosnę możemy zachwycać się ich kwiatami. W lecie zapewniają chłodny cień pod dachem z liści. Jesienią zadziwiają wspaniale przebarwionymi liśćmi oraz owocami w najróżniejszych kolorach. Ciemnogranatowe, niemal czarne owoce ma aronia, a śnieżnobiałe śnieguliczka. Na palecie barw znajdziemy także odcienie liliowe jagód pięknotki, pomarańczowe jarzębiny i rokitnika czy jaskrawoczerwone kaliny. Dekoracyjne drzewa lub krzewy zasługują na specjalne miejsce w ogrodzie. Uwzględniając warunki stanowiskowe, różne gatunki można sadzić obok siebie.

Jeżeli w ogrodzie jest mało miejsca, zdecydujmy się na pojedynczą atrakcyjną roślinę posadzoną na przykład pośrodku trawnika lub przed zawsze zielonym żywopłotem. Bardzo popularna i lubiana jest jabłoń ozdobna. Nieduże drzewo ma wiele odmian, np. ‘Butterball’, ‘Red Sentinel’, ‘Professor Sprenger’, ‘Ola’ czy ‘Evereste’. Jabłonie pięknie kwitną na wiosnę, a jesienią są obwieszone niedużymi kolorowymi owocami, które niekiedy utrzymują się na gałązkach przez całą zimę.

Atrakcją jesiennego ogrodu może być także pięknotka. Wspaniałe wrażenie robią fioletowe owoce gęsto oblepiające pędy krzewu. Rodzące owoce gatunki warto posadzić w żywopłotach na granicy lub wewnątrz ogrodu. Będą z nich na pewno zadowolone ptaki. W gęstwinie krzewów znajdą schronienie i miejsce do gniazdowania, a pod koniec roku pożywne owoce. Niektóre owoce mają lepszy smak, gdy przemarzną i stracą częściowo gorycz. Wtedy także i my możemy przystąpić do zbioru tarniny lub miszpelnika na własne potrzeby.

 

Dekoracyjne owoce pod lupą

Kolorowe, wyglądające jak klejnoty owoce są nie tylko radością dla oczu. Właściwie pielęgnowane rośliny zapewnią nam dobre zbiory. Ale ostrożnie – niektóre gatunki są trujące!

 

Wiecznie zielone, ale trujące

W naszych ogrodach często goszczą zawsze zielone drzewa i krzewy. Ich zalety to ładny wygląd przez cały rok oraz kolorowe owoce wielu gatunków, które uatrakcyjniają rośliny i sprawiają, że są mniej monotonne. Jednak pamiętajmy, że często są niejadalne, a nawet szkodliwe dla zdrowia. Laurowiśnia Prunuslaurocerasus sadzona jest w żywopłotach lub jako soliter. Ma podłużne lśniące liście.

Chętnie zjadane przez ptaki czarne jagody są dla nas trujące. Czerwone owoce, także wszystkie inne części, ostrokrzewu kolczastego Ilex aquifolium zawierają również substancje trujące. Często kuszą dzieci, podobnie jak bardzo trujące owoce cisuTaxus baccata. W razie zatrucia należy natychmiast zwrócić się o pomoc do lekarza.

 

Konfitura jarzębinowa

Składniki: 1 kg dojrzałych owoców jarzębiny, 1,7 kg cukru, 0,6 l wody

Owoce myjemy i zanurzamy na 5-10 minut we wrzącej wodzie. Przygotowujemy syrop: do wody dodajemy cukier, zagotowujemy. Do gotującego się syropu wkładamy porcjami owoce. Gotujemy na małym ogniu, wstrząsamy co pewien czas naczyniem i zbieramy pianę. Gotowanie kończymy wówczas, gdy owoce są klarowne i nie wytwarza się piana. Odstawiamy z ognia na kilka do kilkunastu godzin, aby owoce nasiąknęły syropem. Po takiej przerwie z powrotem zagotowujemy. Konfiturę z jarzębin przekładamy do słoików.

 

Obfite owocowanie

Bez kwiatów nie ma także ozdobnych owoców. Dlatego nie należy spieszyć się z użyciem sekatora. Zapylone, więdnące kwiaty pozostawmy raczej w spokoju. Jeżeli chcemy wykorzystać do bukietów i stroików jabłka ozdobne, pędów jabłoni nie należy ścinać po kwitnieniu. Inne gatunki, np. śnieguliczkę, przycinamy wiosną przed kwitnieniem. Potem krzew ładnie się rozgałęzi i zawiąże mnóstwo owoców. Wiele gatunków owocuje najczęściej tylko wtedy, gdy w pobliżu rośnie odpowiednia odmiana zapylająca. Najlepiej zapytać o to już przy kupnie rośliny w szkółce roślin.