Wydawać by się mogło, że na przedwiośniu nie ma z czego robić świeżych bukietów. Nic bardziej mylnego, jeśli posadzimy forsycję! Jest to krzew z burzą żółtych kwiatów. Kwitnie wczesną wiosną, jeszcze zanim wypuści liście.

Jeśli w styczniu zetniemy kilka ubiegłorocznych pędów z pąkami kwiatowymi i wstawimy je do wazonu – kwitnienie forsycji odbywa się już w lutym. Forsycja nie jest wymagającym krzewem. Dobrze rośnie na każdej glebie, nie lubi jednak podmokłych terenów. Forsycja pospolita osiąga wysokość nawet do 3 m, dlatego nadaje się do posadzenia w miejscach, które chcemy ukryć, np. śmietnik, kompostownik. Na wiosnę rolę parawanu pełnią bardzo liczne i gęsto osadzone kwiaty, a po ich przekwitnięciu zasłonę stanowią liście. Roślina ta dobrze znosi cięcie i jest łatwa do formowania.

 

Zalety uprawy forsycji

  • Ładnie prezentuje się, rosnąc pojedynczo i w naturalnej formie. Z takiego krzewu najwygodniej zrywać gałązki na bukiety.
  • Z forsycji można również tworzyć żywopłot. Jak zrobić sadzonki forsycji? W takim przypadku wystarczy młode sadzonki przyciąć o 1/3 wysokości. Gdy nowe przyrosty osiągną 15-20 cm, obcinamy im wierzchołki. Wtedy roślina łatwiej się rozkrzewi.
  • Możemy z niej formować różne figury, odpowiednio prowadząc nowe przyrosty.
  • Nadaje się również do prowadzenia przy podporach, podobnie jak róże pnące.
  • Forsycja w ogrodzie będzie się też ładnie prezentować w rozkrzewionej formie.


Krzew forsycji łatwo się rozmnaża przez umieszczenie sadzonek bezpośrednio w ziemi. Zerwane do bukietu gałązki często wypuszczają korzenie, dlatego gdy nacieszymy już oczy piękną kompozycją, posadźmy kolejne forsycje w ogrodzie.

 

Forsycja odmiany

W Polsce uprawiane są trzy gatunki. Forsycja pośrednia Forsythia x intermedia o pędach wyprostowanych, które później na wierzchołkach się przewieszają, dorastająca do 2,3 m. Pędy są oliwkowe, na przekroju czterokańciaste, a liście pojedyncze lub trójklapowe, jajowato wydłużone, do połowy długości ząbkowane.

Forsycja koreańska Forsythiaovata, która naturalnie występuje na półwyspie Koreańskim, dorasta do 1,5 m, ma szeroki i luźny pokrój. Liście są pojedyncze, okrągłe lub szerokojajowate. Kwiaty jasnożółte, niewielkie, osadzone pojedynczo lub po dwa.

Ostatni gatunek to forsycja zwisająca Forsythiasuspensa, naturalnie rosnąca we wschodnich Chinach. Tworzy krzewy dorastające do 3 m z łukowato zwieszającymi się pędami, dotykającymi gleby i ukorzeniającymi się. Ma kwiaty z szerokimi, płaskimi płatkami.

Forsycje wymagają stanowisk słonecznych, będą rosły na każdej glebie, pod warunkiem że nie będzie bardzo sucha lub mokra. Cięcie forsycji powinno się wykonać po kwitnieniu. Polega ono na przycięciu pędów suchych i przemarzniętych. Co parę lat stosujemy cięcie odmładzające, wycinając najstarsze pędy tuż nad ziemią.

 

Wcześnie kwitnąca forsycja

Forsycja zielona Forsythia viridisima rozwija kwiaty przed liśćmi. Tworzy krzewy o pędach wyprostowanych, dorasta do około 2 m. Pędy ma słabo rozgałęzione, pod koniec marca i na początku kwietnia pokryte są ładnymi dużymi kwiatami o intensywnej żółtej barwie. Osadzone są wzdłuż pędów po kilka sztuk w pęczkach. Krzewy najlepiej rosną na stanowisku słonecznym lub w półcieniu. Mają przeciętne wymagania glebowe, źle rozwijają się na glebach suchych oraz zimnych i mokrych.

Po kwitnieniu, co 3 lata, dobrze jest odmłodzić krzewy, wycinając 3-4 najstarsze pędy, aby zmusić roślinę do wypuszczenia nowych. Forsycja zielona zawiązuje pąki kwiatowe późnym latem. W ogrodzie najlepiej  posadzić ją w miejscu wyeksponowanym. Ładnie komponuje się z wcześnie kwitnącymi bylinami, jak zawilec gajowy, i wcześnie kwitnącymi narcyzami, tulipanami oraz pierwosnkiem wyniosłym i gruzińskim.

 

Forsycja do małych ogrodów

Forsy­cja ‘We­ber’s Bronx’ to ni­ski kar­ło­wy krzew osią­ga­ją­cy wy­so­kość 30-60 cm. Jest od­mia­ną for­sy­cji zie­lo­nej Forsthia vi­ri­dis­si­ma Lindl. Kwit­nie wcze­śnie i ob­sy­pa­na dzwon­ko­wa­ty­mi żół­ty­mi kwia­ta­mi jest za­li­cza­na do jed­nych z naj­pięk­niej­szych krze­wów ozdob­nych kwit­ną­cych przed roz­wo­jem li­ści. Od­mia­nę tę wy­ho­do­wa­no w Wied­niu. Jej liście są ma­łe, wą­skie do 4,5 cm dłu­go­ści, głę­bo­ko brze­giem pił­ko­wa­ne, gę­sto osa­dzo­ne, je­sie­nią przy­bie­ra­ją bar­wę ciem­no­pur­pu­ro­wą.

Wy­ma­ga sta­no­wisk sło­necz­nych, bę­dzie ro­sła na każ­dej gle­bie, pod wa­run­kiem że nie jest bar­dzo su­cha lub mo­kra. Cię­cie for­sy­cji po­win­no wy­ko­nać się po kwit­nie­niu. Po­le­ga ono na przy­cię­ciu pędów su­chych i prze­mar­z­nię­tych. Co pa­rę lat sto­su­je­my cię­cie od­mła­dza­ją­ce, wy­ci­na­jąc naj­star­sze pę­dy tuż nad zie­mią. Ład­nie pre­zen­tu­je się po­sa­dzo­na na ra­ba­cie z wcze­śnie kwit­ną­cy­mi by­li­na­mi i krze­wa­mi.

 

Forsycja odmiana jesienna

Forsycje to krzewy kojarzące się przede wszystkim z nadejściem wiosny. Odmiana forsycji pośredniej ‘Golden Times’ wyróżnia się bardzo cennymi żółto-zielonymi liśćmi. Blaszka liściowa ma żółto wybarwiony brzeg, który jesienią staje się pomarańczowy. Krzewy mają atrakcyjne liście, szczególnie ładnie komponują się posadzone w grupach, w zestawieniach z krzewami o bordowych liściach. Forsycja ‘Golden Times’ dorasta do 2 m, rośnie wolniej od typowej forsycji pośredniej.

Najlepiej posadzić ją na słonecznym stanowisku, ale warto pamiętać, że jej liście czasami przypalane są przez ostre promienie słoneczne, dlatego zaleca się uprawiać ją w miejscu, gdzie słońce świeci tylko do południa, a później stanowisko jest lekko ocienione. Dobrze rośnie na glebach przeciętnych, umiarkowanie wilgotnych, pokrytych ściółką. Co 3-4 lata krzewy przycinamy, wycinając najstarsze pędy i pozostawiając dwuletnie i roczne. Zabieg ten najlepiej wykonać wiosną, po kwitnieniu.

 

Przyspieszamy kwitnienie forsycji

Aby wprowadzić do naszych mieszkań odrobinę wiosny, ścinamy od grudnia, co dwa tygodnie, pędy forsycji i wstawiamy je do wazonu tak, aby ich końce były zanurzone w wodzie ok. 6-10 cm. Do wody można dodać preparat Chryzal Universal, który przedłuży trwałość ściętych gałązek. Woda powinna być zmieniana co 5-6 dni, a wazon przed każdą zmianą wody dokładnie umyty. Na rozwój kwiatów czekamy około 2-3 tygodni, ścinane w lutym rozwijają się dość szybko – już po 7-10 dniach.

Można także przenieść do domu forsycję w pojemniku, która zimowała w zacisznym miejscu w ogrodzie. Roślina umieszczona w ciepłym pomieszczeniu będzie kwitnąć dłużej. Po przekwitnięciu przenosimy ją do ogrodu dopiero na początku maja i przesadzamy na rabatę lub do większej donicy. Pojemnik ustawiamy w jasnym miejscu, systematycznie podlewamy oraz nawozimy. Powtórnie forsycję możemy poddać pędzeniu już w następnym roku.

 

Odmładzanie forsycji

Krzewy forsycji w kwietniu są w pełni kwitnienia, obsypane licznymi żółtymi kwiatami. Najwięcej kwiatów zawiązuje się na jednorocznych pędach, które roślina wytworzyła w roku poprzedzającym kwitnienie. Co parę lat dobrze jest prześwietlić krzewy, czyli zastosować cięcie odmładzające. Polega ono na wycięciu kilku najstarszych pędów na wysokości ok. 20 cm. Zabieg ten wykonujemy po kwitnieniu, bo wcześniejsze cięcie spowoduje usunięcie pąków z kwiatami. Pędy przycina się na ok. 20 cm od powierzchni gleby, 0,5 cm nad pąkiem. Cięcie odmładzające forsycji wykonujemy co 3-4 lata.

 

Forsycja - usuwanie starych pędów

Kwia­to­we pę­dy for­sy­cji za­wią­zu­ją naj­wię­cej kwia­tów w trze­cim ro­ku. W czwar­tym ro­ku si­ła kwit­nie­nia wy­raźnie słabnie, pę­dy forsycji two­rzą licz­ne drob­ne roz­wi­dle­nia i przy­bie­ra­ją łu­ko­wa­ty kształt. Star­sze krze­wy, któ­re nie by­ły przy­ci­nane od wie­lu lat, mo­gą się prze­ła­my­wać. Dzie­je się tak, jeśli sta­re pę­dy ro­sną pła­sko po­nad zie­mią, a z nich od­ra­stają pio­no­wo mło­de.

Ten na­tu­ral­ny pro­ces od­mła­dza­nia na­le­ży wspo­móc cię­ciem. Przycinanie krzewów forsycji wykonujemy co dwa, trzy la­ta. Przeprowadzamy je bez­po­śred­nio po kwit­nie­niu; krze­wy trze­ba oczy­ścić ze sta­rych zdrew­nia­łych pę­dów, wy­ci­na­jąc je bez­po­śred­nio przy na­sa­dzie. Za­bieg ten by­wa tak­że na­zy­wa­ny cię­ciem za­cho­waw­czym, dzię­ki któ­re­mu mło­de pę­dy zy­sku­ją wię­cej prze­strze­ni roz­wo­jo­wej, krzew zaś sta­je się bar­dziej wi­tal­ny. Dłu­gie, nie­roz­krze­wio­ne pę­dy moż­na skró­cić do po­ło­wy ich dłu­gości, aby le­piej się krze­wi­ły.

Tę sa­mą tech­ni­kę cię­cia sto­su­je się tak­że w przy­pad­ku krze­wów ja­go­do­wych, m.in. śnie­gu­licz­ki bia­łej czy de­re­nia, i krze­wów póź­no kwit­ną­cych, m.in. ket­mii sy­ryj­skiej. Cię­cie prze­pro­wa­dza­my pod ko­niec lu­te­go, przed roz­po­czę­ciem we­ge­ta­cji. Rozmnażanie forsycji możemy połączyć z cięcie forsycji, wykonując dwa zabiegi jednocześnie.