Kwiaty róży to jeden z najwspanialszych prezentów, jaki mogła nam sprawić natura. Słusznie nazywane są królewskimi krzewami, powinny mieć własną świtę i występować tylko w doborowym towarzystwie.

Znakiem rozpoznawczym róż są kwiaty. Pozostałe części roślinnie mają już tak wielkiej wartości ozdobnej i co więcej, są narażone na liczne choroby i ataki szkodników. Typowymi niedomaganiami krzewów są matowienie liści i choroby pędów. Dlatego trzeba zawsze wybierać odmiany sprawdzone i atestowane, wyróżniające się zwiększoną odpornością na czynniki chorobotwórcze.

(zdj.: Fotolia.com)

Róże dominowały już w ogrodach barokowych. Wówczas nasadzenia były przeważnie obwiedzione niskim bukszpanowym żywopłotem. Róże to jednak bardzo zróżnicowana grupa roślin, nieraz o skrajnie odmiennych cechach rozwojowych, pokroju, żywotności i sile kwitnienia. W związku z tym nadają się do uprawy nie tylko w ogrodach formalnych, ale też wiejskich, a nawet doniczkowych.

Obecnie w aranżacjach z różami pojawiają się także inne rośliny ozdobne. Ma to oczywiście swoje zalety. Wcześnie kwitnące bylinyrośliny cebulowe otwierają kwiaty, podczas gdy pędy róż rozwijają dopiero pierwsze liście. To uatrakcyjnia nasadzenie, a przede wszystkim przesłania nierozwinięte jeszcze krzewy róż. W czerwcu, kiedy róże kwitną, bylinyi karłowe krzewy pełnią rolę roślin towarzyszących, stanowiących dyskretne tło dla królowej kwiatów. Rośliny o bladofioletowych kwiatach, jak kocimiętkaperowskia, czy rośliny kwitnące na biało, jak ubiorekpięciornik z odmiany ‘Abbotswood’, komponują się kolorystycznie z niemal wszystkimi różami. Gatunki, które kwitną w ciemniejszych kolorach (odcieniach niebieskiego i fioletowego, jak dzwonek skupiony i ostróżka), pasują najlepiej do róż kwitnących na biało lub pastelowo.

Gatunki towarzyszące o kwiatach żółtych muszą być dobierane z dużym wyczuciem, ponieważ kolor żółty silnie oddziałuje na obserwatora i daje optyczne wrażenie bliskości. To powoduje, że to rośliny towarzyszące mogą być postrzegane jako pierwszoplanowe, tłumiąc piękno różanych krzewów. Stąd żółte słoneczniczki czy dziurawce kielichowate powinny być łączone raczej z różami o kwiatach koloru białego, żółtego lub pomarańczowego. Trudne do zaaranżowania są rośliny kwitnące na czerwono, m.in. pysznogłówka; tu pole manewru jest znacznie ograniczone. W praktyce powinno się je łączyć tylko z różami w kolorach czerwonym i pomarańczowym. Na romantyczną nutę stylizowane są aranżacje, w których dominuje biel i odcienie różu. Latem najładniej prezentują się rabaty w kolorach żółtym i pomarańczowym.

Pielęgnacja ma duży wpływ na jakość kwitnienia do korzeni róż musi docierać powietrze, dlatego ziemię wokół upraw należy raz w tygodniu spulchniać (na niewielką głębokość). Ponadto, przy dłuższych okresach suszy, krzewy należy regularnie podlewać. Strumień wody nie może być jednak kierowany na liście, ponieważ mokre liście są podatniejsze na choroby, głównie mączniaka i czarną plamistość. W razie potrzeby możemy wykonywać opryski środkami wzmacniającymi. Odporność krzewów na choroby grzybowe wzrasta też po zastosowaniu nawozu potasowego. U róż powtarzających kwitnienie należy w porę usunąć przekwitłe wierzchołki pędowe: u odmian wielkokwiatowych pędy ścinamy wraz z dwoma w pełni rozwiniętymi listkami, u róż rabatowychścinamy tylko kwiaty.