Owoce, które przeznaczymy do przechowywania, muszą być dobrej jakości. Długa zima sprawiła, że wiosną drzewa znacznie później wznowiły wegetację. Dodatkowo dużo opadów spowodowało w niechronionych sadach silne porażenie przez parcha jabłoni. Już latem widać było na owocach nie tylko plamy parcha, ale i psucie powodowane porażeniem przez inne choroby grzybowe.

Jeżeli zauważymy na powierzchni skórki silne ordzawienie lub porażenie, jest to pierwszy sygnał dyskwalifikujący jabłka i gruszki do przechowywania. Ważna jest także wielkość owoców. Najlepsze są małe i średniej wielkości. Owoce przerośnięte lepiej przeznaczyć do bezpośredniego spożycia.

Ważny jest także stopień dojrzałości owoców w momencie zbiorów. Owoce zbieramy, gdy są jeszcze twarde i jędrne, będą wtedy powoli dojrzewać podczas kilkutygodniowego przechowywania.