Znamy? Oczywiście! Kosmosy tak bardzo wrosły w rodzimy pejzaż naszych ogródków i są tak swojskie, że aż trudno uwierzyć, że przybyły do nas z Ameryki Środkowej. Na naszych rabatach kwitną barwnie, obficie i niestrudzenie od lipca aż do pierwszych przymrozków. 

Najbardziej rozpowszechnionym gatunkiem jest kosmos podwójnie pierzastyCosmos bipinnatus. Jest to roślina jednoroczna, uprawiana i częściowo zdziczała w wielu rejonach świata. Jest jedną z większych roślin sezonowych i bez problemu może w ciągu jednego lata dorosnąć do 150 cm wysokości.

Nie powinien nas zmylić jej delikatny pokrój i urocza koperkowa budowa liści, gdyż kosmos jest bardzo wytrzymały i odporny na suszę. Kwiaty są zwiewne i kruche, ich średnica może dochodzić do 10 cm. Żółte środki to nic innego, jak koszyczki składające się z płodnych kwiatów rurkowych, natomiast zewnętrzny okółek stanowią długie i wąskie kwiaty języczkowe w pastelowych barwach – od czystej bieli, przez wszelkie odcienie różu, do łagodnego fioletu.

Kosmosy na długi czas odeszły w zapomnienie. Obecnie, także dzięki nowym ich odmianom, wracają do łask. Zawdzięczają to również coraz popularniejszemu trendowi do tworzenia ogrodów naturalistycznych, o charakterze nieformalnym czy wreszcie mody na kwietne łąki.

 

Stanowisko dla kosmosów

Co prawda, kosmos poradzi sobie właściwie na każdym stanowisku, aby jednak móc cieszyć się w pełni jego urodą, należy pamiętać o kilku zaleceniach. Najważniejsze to słoneczne stanowisko. Tylko wtedy kwiaty wybarwiają się intensywnie i są duże, a sama roślina zagęszcza się i tworzy sztywne, żywotne pędy. Niestety, onętki są podatne na wyłamywanie przez wiatr, więc wybierzmy dla nich stanowisko osłonięte np. ścianą domu, żywopłotem czy wyższymi krzewami. 

Co do jakości gleby, to nie ma wygórowanych wymagań. Wystarczy lekka, dobrze przepuszczalna. Na glebach zasobniejszych rośliny bujniej się rozwijają, lecz słabiej kwitną. Wynika to z większej dostępności azotu, co skutkuje tworzeniem większej masy zielonej kosztem gorszego kwitnienia. Aby zatem kosmosy urzekały kolorami, nie należy ich nawozić. Podobnie nie wymagają nawadniania. Podlewamy jedynie młode rośliny, gdy zauważymy, że podwiędły i straciły wigor.

 

 

Uprawa kosmosów

Kosmosy to rośliny praktycznie „bezobsługowe”. Nie sprawiają żadnego kłopotu przy rozmnażaniu. Wysiewamy je do inspektu w kwietniu lub od razu na miejsce stałe w maju. Gdy siewki wzejdą i osiągną 10 centymetrów, należy je przerwać, zachowując rozstaw około 20-30-centymetrowy, gdyż później szybko się zagęszczą.

Ogromnym atutem kosmosów jest bardzo krótki okres upływający od wysiewu do momentu kwitnienia, zwykle do 6 tygodni. Wysiane nawet pod koniec maja zdążą wspaniale się rozwinąć. Siewki wschodzą bardzo równomiernie już po kilku dniach i szybko rosną.

Rośliny raz posiane na danym stanowisku rozsiewają się jesienią i w następnym sezonie pojawią się ponownie. Kosmos z racji swej niezwykłej odporności nie jest atakowany przez żadne choroby i szkodniki, zatem nie musimy się o niego martwić. Jedynie jest wrażliwy na przymrozki, więc pierwsze większe jesienne spadki temperatury zakończą jego żywot.  

 

Kosmosy pachnące czekoladą

Sporą ciekawostką botaniczną jest kosmos krwistoczerwony Cosmos atrosanguineus. To bylina, która podobnie jak dalie, tworzy bulwiaste korzenie. Nie jest mrozoodporny, więc trzeba go wykopywać na zimę i przechowywać w suchym i chłodnym miejscu. Dorasta do 50 cm, więc idealnie nadaje się do uprawy na balkonach i tarasach. Równie łatwo spełnić jego wymagania. Kwiaty są osadzone na długich ogonkach; barwy ciemnej czerwieni. Szczególnie ciemny odcień mają kwiaty odmiany ‘Chocamocha’.

Dodatkowym atutem tej rośliny jest zapach kwiatów, który przypomina... woń czekolady. Stąd możemy spotkać się z określeniem tego gatunku jako kosmos czekoladowy. Przy uprawie pojemnikowej należy zwrócić uwagę na stałą, równomierną wilgotność gleby i zbyt ostre słońce.

 

Warto wiedzieć

Nazwa „kosmos” pochodzi z greckiego i oznacza porządek, ozdoba.  Kosmosy znane są także pod nazwą onętki. Na rynku pojawiło się sporo ich odmian o kwiatach pełnych i dwubarwnych. Kosmosy doskonale nadają się do zasłaniania miejsc mniej reprezentacyjnych, tworzenia nieformalnych żywopłotów, stanowią także świetne tło dla niższych roślin rabatowych.

 

Kosmosy w ogrodach naturalistycznych

Z racji swego swobodnego, lekkiego wyglądu kosmosy najlepiej nadają się do ogrodów naturalistycznych, nieformowanych, o wiejskim charakterze. Świetnie prezentują się w większej grupie, także pośród innych roślin jednorocznych. Wyższe odmiany są idealne do zasłonięcia nieciekawych płotów czy ogrodzeń, zaś te niższe można zastosować na obwódkach rabat. Ich obecność nadaje charakter zamierzonego nieładu. Kwiaty kosmosów nadają się także do wazonu; ich trwałość wynosi około 5 dni.

 

Odmiana - kosmos siarkowy

Poszukując nowych odmian i egzotycznych kolorów, warto zainteresować się mało jeszcze popularnymi gatunkami. Wspaniałym uzupełnieniem palety barw będzie kosmos siarkowy Cosmos sulphureus o kwiatach w kolorze od jasnej żółci aż do pomarańczowej. Wymagania ma równie skromne, jak jego kuzyn. Jest także jednoroczny i dorasta maksymalnie do 90 cm, kwiaty zaś mają średnicę do 6 cm.