Kalanchoe Blossfelda Kalanchoeblossfeldiana należy do rodziny gruboszowatych Crassulaceae. Rośnie dziko (podobnie jak ponad dwadzieścia innych gatunków tego rodzaju) na Madagaskarze, skąd  trafiło w 1928 roku do ogrodu botanicznego w Paryżu, a wkrótce potem do ogrodników i hodowców. Kalanchoe ma grube, przeważnie jajowate mięsiste liście oraz drobne, ale bardzo liczne kwiaty, które przyciągają wzrok jaskrawymi barwami. Najwięcej jest odmian czerwonych i żółtych, jednak spotyka się także różowe, pomarańczowe, białe, a nawet fioletowe. Odmiany różnią się nie tylko barwą kwiatów, ale też ich pełnością. Kwiaty kalanchoe są bardzo trwałe, a kwitnące rośliny nawet przez kilka tygodni wyglądają niezwykle efektownie. Nic więc dziwnego, że kalanchoe cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Naturalnym terminem jego kwitnienia jest zima. Należy do roślin dnia krótkiego, które zakwitają wtedy, gdy dzień trwa krócej niż dziesięć godzin. Kwitnące kalanchoe sprzedaje się w kwiaciarniach przez cały rok, a jest to możliwe dzięki tzw. uprawie sterowanej, podczas której sztucznie przedłuża się roślinom noc, zmuszając je do kwitnienia.

 

Czy kalanchoe Blossfelda jest rośliną wymagającą w uprawie?

Otóż nie, z jego pielęgnacją poradzi sobie każdy. Kalanchoe czuje się dobrze w większości jasnych i nasłonecznionych mieszkań (nawet zimą, kiedy grzeją kaloryfery). Roślinie nie przeszkadza suche powietrze, nie potrzebuje też zraszania. Chociaż jest sukulentem (świadczą o tym jej gruboszowate liście), to jednak nie znosi dłuższych okresów suszy. Podlewa się ją wtedy, gdy przeschnie wierzchnia warstwa ziemi w doniczce, czyli co 10-14 dni zimą i co 5-7 dni latem. Przy nadmiernym podlewaniu kalanchoe choruje, gniją mu korzenie, czernieją nasady łodyg, a na liściach pojawia się szary nalot mączniaka. Warto pamiętać o usuwaniu przekwitających kwiatostanów, gdyż zabieg ten pomoże roślinie tworzyć następne. Zakurzone liście przeciera się wilgotną gąbką. Nie wolno ich nabłyszczać. W okresie wzrostu i kwitnienia zasilamy roślinę roztworem nawozu dla sukulentów.

 

Co zrobić kiedy nasze kalanchoe przekwitnie?

Jeżeli nie mamy cierpliwości, to je po prostu wyrzućmy, ale jeśli dysponujemy czasem, to może spróbujmy je uprawiać dalej. Od czego zacząć? Należy zapewnić roślinie spoczynek. Po kwitnieniu trzeba krótko przyciąć łodygi nad pierwszą parą liści i przenieść ją do jasnego i chłodniejszego miejsca. Po dwóch tygodniach troszkę ją podlewamy, a po kolejnych dwóch przesadzamy do nieco większej doniczki z żyzną ziemią wymieszaną z piaskiem i ustawiamy na słonecznym parapecie – takie warunki zapewnią wzrost roślinie. By dobrze się rozkrzewiła, czyli miała ładny zwarty pokrój, uszczykujemy co jakiś czas jej pędy. Kolejnym krokiem jest spowodowanie, by roślina zakwitła. Wystarczy przedłużyć jej noc do 14 godzin, nakładając kapturek z czarnego papieru (robi się to każdego dnia przez 4-5 tygodni). Aby uniknąć tych zabiegów, wystarczy w grudniu i styczniu umieścić kalanchoe w pomieszczeniu, które nie jest oświetlone żarówkami. Jeśli dostosujemy się do tych rad, roślina zakwitnie w samym środku zimy.

Czy można wystawiać kalanchoe Blossfelda na balkon?

Tak, latem takie wakacje są nawet wskazane. Pamiętajmy jednak, by osłonić je przed zbyt ostrym słońcem i nadmiernymi opadami. I na koniec – jak rozmnażać kalanchoe? Najlepiej w czerwcu lub lipcu sporządzić sadzonki z wierzchołków pędów i ukorzenić je w piasku, torfie, perlicie lub nawet wodzie.