Hortensja (strona 4)

Zielona filharmoniaOgród ozdobny

Zielona filharmonia


Wiele lat temu wraz z moją żoną Elżbietą (miłośniczką kwiatów) postanowiliśmy założyć nasz własny przydomowy ogród. Początkowo, gdy nasze dzieci były jeszcze małe, stanowił on raczej ogród warzywno-owocowy. Z czasem jednak postanowiliśmy przenieść nasze uprawy na pobliską działkę, a teren wokół domu zagospodarować w inny sposób. Naszym marzeniem było stworzenie "Zielonej filharmonii" - oczka wodnego, skalniaków z wielobarwną roślinnością, znajdującego się w otoczeniu soczystej zieleni trawy i drzew oraz kącika do relaksu. Wszystko to udało nam się wykreować. Nasze starania w pełni oddaje myśl Andre Liege "Ludzie są jak kwiaty: stworzeni do tego, aby się rozwijać". Tak też stało się z nami. Dodam, iż własnoręcznie wykonałem wiele rzeczy, które widzicie Państwo na zdjęciach w tym: drewniane domki, wiatrak, huśtawkę... Często z żoną słyszymy westchnienia przechodniów, którzy zauroczeni są m.in. girlandami pelargonii na naszych balkonach, czy też przepięknie kwitnącą hortensją, która w tym roku zakwitła po raz pierwszy od trzech lat. Jak mawiał Peter Hille "Kwiat jest uśmiechem rośliny". Zapewne nasza hortensja odwdzięczyła się tym mojej żonie, za to że tak wytrwale o nią dbała. Cudowne również są wieczorne koncerty żab w naszej "Zielonej filharmonii", gdy w tle słychać relaksujący szum wody, wydobywającej się z maleńkiej fontanny. W trakcie dnia oczy ciszą się widokiem ryb i kaczuszek. Wszystko to nam oraz naszym sąsiadom przypomina lata dzieciństwa spędzone w otoczeniu natury.

ROD im. Strzelców Bytomskich w ChorzowieOgród ozdobny

ROD im. Strzelców Bytomskich w Chorzowie


Zacznę może od tego że jestem czwartym pokoleniem które posiada ogródek działkowy w ROD „Strzelców Bytomskich” w Chorzowie. Po śmierci babci oraz dziadka w 2007 i 2008 roku ogródek przejęli moi rodzice, którzy gruntownie zabrali się do porządków na działce. Zaczęliśmy od altanki jednak jak widać na zdjęciach nadal prace są w toku. Ze względu na pracę nie zawsze jest czas. Jednak co do sadzenia kwiatów moja mama ma do tego rękę – co widać na załączonych zdjęciach. Na działce znajdują się trzy trawniki na których ustawiamy stolik i konsumujemy obiad lub po prostu grilla przygotowanego przeze mnie. Na działce mamy 2 grusze, jedną jabłoń, jedną wiśnie, dwa krzewy malino-jeżyn oraz kilka porzeczek. W większości znajdują się tam kwiaty i krzewy ozdobne. Opiszę może teraz pokrótce co znajduje się na zdjęciach dodanych przeze mnie: Zdjęcie 1- Cynie, Floksy, Róże, iglaki, Azalia japońska, Trytoma groniasta; Zdjęcie 2 - Jukka, Nasturcja karłowata, lawenda, Cynie, iglaki, róże pnące; Zdjęcie 3 - Krzak porzeczek, Wilec niebieski i różowy; Zdjęcie 4 - Słonecznik ozdobny, Paciorecznik – Canna, Bukszpan, Latria kłosowa; Zdjęcie 5 – Ogródek skalny z licznymi okazami; Zdjęcie 6 - Aksamitka niska i wysoka, Czarnuszka Damasceńska, Nasturcja karłowata, Nasturcja karłowata, Kanaryjska i pnąca. Oprócz tego posadzone są również: Konwalia różowa, Lawenda francuska, Bratki, Powojnik, Hortensja, Titonia, Rącznik, , Mina, Lilie, Mieczyki, Wilczomlecz, Lobelia zwisająca, Szczawik Deppego, Pelargonie.