Autorem tekstu jest Krzysztof Mielicki

Dla zdecydowanej większości naszych doniczkowych roślin zima to najtrudniejszy okres. Często jest dla nich prawdziwą próbą przetrwania, nadwątlającą ich kondycję, co oczywiście odbija się na ich wyglądzie. Zimą dni są bardzo krótkie, a rośliny otrzymują niedostateczną ilość światła do rozwoju. Rozwiązaniem idealnym byłoby ich doświetlanie, jednak nie zawsze jest to możliwe.

Okres niedoboru światła byłby o wiele łatwiejszy do przetrwania, gdyby nie fakt, że ogrzewamy mieszkania. Sztucznie podnosimy temperaturę, przez co rośliny wytwarzają nowe pędy, które są blade, wybujałe, chlorotyczne. Są osłabione, łatwiej atakują je szkodniki i choroby, nie wspominając o tym, iż nie spełniają swej ozdobnej roli w pomieszczeniu. Warto zatem wiedzieć, jak pomóc przetrwać naszym zielonym pupilom ten trudny czas.

Mimo że spora część domowych roślin pochodzi z lasów tropikalnych, służy im niższa temperatura zimą. W ciągu dnia na poziomie 15-17ºC, zaś nocą 10-12ºC. Niestety, rzadko możemy zapewnić im takie warunki. Jednak jeśli mamy taką możliwość, przechowajmy je w oświetlonym korytarzu, na klatce schodowej, werandzie. Gdy nie możemy zapewnić chłodniejszego pomieszczenia, odsuńmy rośliny od wszelkich źródeł ciepła.

Oczywiście, są gatunki, którym wysoka temperatura w domu nie przeszkadza, np. sukulentowe wilczomlecze, pachypodium (palma Madagaskaru), sansewieria czy zamiokulkasW parze z ogrzewaniem mieszkań idzie spadek wilgotności względnej powietrza. Jego efektem jest brązowienie brzegów liści, ich zwijanie i zasychanie; rośliny są częściej atakowane przez przędziorki. Dlatego im cieplejsze pomieszczenie, tym bardziej trzeba zadbać o utrzymanie wilgotności wokół roślin. Najprostszym sposobem jest spryskiwanie – przy suchym powietrzu codziennie.

 

Dobór ziemi do roślin doniczkowych

 

Rośliny mają dodatkową korzyść, bo zmywamy kurz z liści, przez co ułatwiamy oddychanie poprzez aparaty szparkowe. Poza tym czyste liście asymilują więcej światła. Spryskujemy tak, by rośliny obeschły przed nocą. Wilgotne liście przy nocnym spadku temperatury są podatniejsze na rozwój patogenów grzybowych.