Encyklopedia roślin - porady

OGRODNIK DOSKONAŁY WIOSNA 2021

Kiedy 12 lat temu zakładaliśmy ogród nie przypuszczaliśmy, że tak bardzo nas pochłonie dając tyle szczęścia i radości. Pomimo ogromu pracy, jaką w niego wkładamy (od podstaw zrobiliśmy wszystko samodzielnie) teraz w czasach pandemii i lockdownów uświadamiamy sobie, jak wielkimi jesteśmy szczęściarzami posiadającymi 23 ary ziemi u podnóża pięknych Beskidów. Całą rodziną chętnie wykonujemy tu szereg różnych prac. Styl ogrodu jest zróżnicowany, staramy się go tak tworzyć, by połączyć stare z nowym. W bliskim sąsiedztwie mamy starą klimatyczną stodołę, która pięknie komponuje się z nowoczesną bryłą naszego domu i całym ogrodem. Chcieliśmy połączyć nowoczesność z wiejskim stylem. Elewację stodoły obłożyliśmy drewnem (misterną pracę miałam z ułożeniem drewnianych serduszek, ale było warto :) ), które nawiązuje też do części naszego ogrodzenia z drewna. Wiosną ubiegłego roku, podczas pierwszego lock downu zbudowaliśmy tarasik wypoczynkowy na środku ogrodu wśród traw ozdobnych. W ogrodzie są też 2 elementy nowoczesnej architektury ogrodowej w postaci dwóch białych ścianek. Jedna z nich jest częścią ogrodzenia i stanowi tło dla roślin, a druga oddziela część ozdobną ogrodu od uprawnej - jest wejściem do warzywnika. Rośliny w ogrodzie są różnorodne. Wiosną najwięcej jest tulipanów i czosnków ozdobnych. Latem i jesienią królują trawy ozdobne w przeróżnych gatunkach.Zapraszam na spacer po ogrodzie oraz do obejrzenia zdjęć mojego autorstwa. Jeśli się spodoba zapraszam również na mojego bloga o tematyce ogrodowo - wnętrzarskiej, który prowadzę na instagramie : https://www.instagram.com/wiejskasielanka_/?hl=pl

Stary ogród

Ogród pamiętający moje dzieciństwo, taty, a nawet dziadka. Stare jabłonie, grusze, wiśnie, czereśnie, śliwy oraz krzewy czarnej i czerwonej porzeczki, agrestu. Wiosną zakwitają krokusy, żonkile, połacie niezapominajek oraz gdzieniegdzie przebiśniegi. Zaczyna się robić tłoczno od pszczół, które startują niczym myśliwce ze swoich uli, powracając jak bombowce obciążone zebranym pyłkiem. Na drzewach pojawiają się pierwsze pąki, kwiaty, a potem przepyszne owoce. Ten spektakl trwa od wczesnej wiosny do późnej jesieni, którą zamykają szare renety. Przez cały ten okres ogród tętni życiem, kolorami i zapachami. Ogrodnikom nie przeszkadza trawa do kostek, cieszymy się z kwitnących kwiatów i żywo zielonej natury. Latem znajdujemy tutaj schronienie przed palącym słońcem i słodki podarunek, w postaci miodu od naszych przyjaciółek. Zawsze jest również coś do zjedzenia, co roku jest wysyp owoców, raz jabłek, raz wiśni, czereśni, śliw, gruszek, a nawet brzoskwiń. Nie nawozimy, nie pryskamy, ogród żyje tak jak za czasów naszych babć i dziadków. Kosimy trawę, gdy już naprawdę tego wymaga, przycinamy drzewa, dla ich zdrowia i owocowania, duży kompost pozwala dbać o ekologię. Kwitnienie mamy zapewnione na 100% w czym pomagają nasze pszczoły, dając w zamian miód wielokwiatowy, lipowy czy spadziowy. Swojego czasu ogród rodził także marchew, pietruszkę, ogórki, pomidorki, cebulkę etc. jednak teraz na ich miejscu rozgościły się maliny! Może nie ma alejek z kostki brukowej, ale zawsze znajdzie się ławeczka, drewniany stolik, kubek pysznej herbaty i sernik babci. Jednak to wszystko dodatki do naszego pięknego starego ogrodu, który dba o nas i pozwala się choć na chwilę zatrzymać :)