Encyklopedia roślin - porady

Konkurs "Ogrodnik Doskonały"

Uprawiam wraz z Żoną działkę o powierzchni ok 300 m2 na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego w w Nowym Sączu. Przystępując do Konkursu Doskonały Ogrodnik chciałem przedstawić "Doskonałego Ogrodnika" nie na mojej działce ale na innej działce naszego Ogrodu. Oczywiście przez "skromność" ... może i brak inwencji nie chciał sam wysłać zgłoszenia ale bardzo chętnie się che pochwalić swoją działką - a moim zdaniem jest czym - i wyraził zgodę. Chciałem przedstawić działkę może nietypową, ponieważ nie jest to działka z posadzonymi iglakami, zieloną odchwaszczoną trawką i wybrukowanymi chodnikami i placami - takie działki ogrodowe jak i przydomowe uważam za martwe dla przyrody Ten "Doskonały Ogrodnik" to Pan Stanisław. Rodzinny Ogród Działkowy "SENIOR" w Nowym Sączu. Działkę o powierzchni ok.300m2 uprawia praktycznie sam. Żona zajmuje się domem i rodziną. Działkę prowadzi jako warzywno-wypoczynkową. Warzywa wykorzystuje dla spożycia w rodzinie, często organizując rodzinne spotkania przy grillu spajając wielopokoleniowe kontakty rodzinne, czego czasem brakuje. Ponadto działa społecznie w Ogrodzie SENIOR jak i w Zarządzie Okręgowym Polskiego Związku Działkowców. Po tym krótkim przedstawieniu kandydata na Doskonałego Ogrodnika załączam kilka zdjęć dokumentujących Jego pracę od wiosny do chwili obecnej. Zdjęcia robiłem od wiosny sam za Jego zgodą. Jakiekolwiek formy uznania wynikające z Konkursu chciałbym przypisać właścicielowi przedstawionej działki.

Zaczarowany ogród

Nasz ogród jest jeszcze dość młodym założeniem o powierzchni niespełna 1000m2. Jego początki sięgają 2011r, gdy powstawał jeszcze w czasie budowy domu. Wszelkie prace ogrodnicze, łącznie z murowaniem, kopaniem i sadzeniem wykonywaliśmy sami. Sprawiało i sprawia nam to wiele satysfakcji, gdyż ogród ciągle ewoluuje. Inspiracje czerpiemy ze wspomnień, internetu i prasy tematycznej, a także podczas licznych wyjazdów i spacerów. Mama i ja wprowadzamy swoje modernistyczne elementy, pod postacią wszelakich form ciętych oraz darów natury - kamieni, szyszek, korzeni. Tata często się z nas śmieje, że "my mamy swój ogród, ale czy on ma jeszcze swoja żonę i córkę?". Dzielnie jednak próbuje dorównać nam kroku i wytrwale pomaga nam spełniać różne wizje małej architektury. W ogrodzie sami postawiliśmy grillo-wędzarnie, zbudowaliśmy huśtawkę, wymurowaliśmy rabatki. Oczko wodne czy zakopane pojemniki (2 mouzery), to też efekt pracy ludzkich mięśni. Maksymalnie staramy się wykorzystać naszą ograniczoną przestrzeń, więc porzeczki i agrest połączyliśmy z truskawkami, garaż obrasta winogronem i malinami, znalazło się miejsce na mały warzywnik czy owocowy sad. Część roślin kilkakrotnie zmieniała stanowisko, a to z powodu słońca czy podłoża, kilka z uporem maniaka starała się przesadzić nasza psina. Po zmianie miejsc odpuszczała, więc śmiało można powiedzieć, że nasza wiekowa już labradorka też miała udział w tworzeniu naszego zaczarowanego ogrodu :)

Moje miejsce na ziemi

Witam, Dzisiaj chciałabym zaprezentować Państwu moje miejsce na ziemi. Mam tu zaczarowany świat przepełniony kolorami i zapachami roślin, również śpiewem ptaków i szumem wody. Soczyście zieloną trawę zdobią piękne kolorowe kwiaty i krzewy: róże, irysy, oleandry, hortensje, aksamitki, trytomia, hibiskus. Uwielbiam liliowce, hortensje bukietową, oraz malownicze liście host i żurawek. Wyhodowane samodzielnie sadzonki pelargonii pięknie zakwitły zdobiąc przydomowe obejście. Zwierzęta również są tu bardzo ważne. Mam ukochanego psa, śpiewają ptaki, w oczku wodnym pływają kolorowe rybki, a przy brzegu można spotkać jaszczurkę. Ważną rzeczą są dla mnie kolory roślin, oraz słońce rzucające światło na nie o różnych godzinach. Buk trikolor, śliwa ozdobna, świerki, graby, oraz weigela, akacje, oraz wiele innych drzew i krzewów zależnie od pory dnia jak i światła padającego na nie, wyglądają zupełnie inaczej. Czerwone liście buku i śliwy, są przepiękne na tle żółtych akacji. Część wypoczynkowa znajduje się przy oczku wodnym. Tam w zależności od pory roku, towarzyszą nam różne kwiaty. Moim oczkiem w głowie, jest ostatnio bugenwilla, roślina trudna w hodowli - ciepłolubna. Dopełnieniem są lampiony drewniane, które w ogrodzie tworzą nastrój.W drugiej części posiadłości, znajduje się mała szklarnia przy której stoi studnia, wykorzystywana do podlewania roślin. Posiadam również abisynkę obok której, można sobie przysiąść na ławeczce. Zdjęcia najlepiej oddają urok tego miejsca. Pozdrawiam

Najpiękniejsza posesja

Nasz ogród powstaje od 2013 roku po skończnej budowie.W pierwszym roku jego założenie brzmiało ogród w stylu wiejskim.Po każdej wizycie w sklepach ogrodniczych nabywaliśmy rośliny dostosowane do ogrodów wiejskich....Były to rozchodniki,lawendy,róże,hortensje ogrodowe i bukietowe,miskanty,floksy,malwy,powojniki,żurawki i funkie liliowce w wielu odmianach..Następnie postanowiliśmy zrobić nasadzenie drzew zakupiliśmy różnego rodzaju iglaki i głóg Scarlet Nana.Jednak w ubiegłym roku doszliśmy do wniosku że zmienimy wygląd naszego ogrodu i postanowiliśmy wybudować oczko wodne.....Początkowo miało być ono małe jednak w trakcie prac nastąpiła zmiana decyzji i powstał staw.Znalazło się w nim miejsce do karpików Koi płoci,amurów,leszczy i karasi ozdobnych.Jednak całą ozdobą są żaby wygrzewające się na kamieniach.Również rośliny znalazły swoje miejsce są to lilie wodne,irysy,kaczeńce,trzciny oraz tatarak.W tym roku ozdobą naszego ogrodu stały się dwa klony ;palmowy i czerwony kolumnowy.Nasz ostatni zakup to dwa buki Tri Color.Cały ogród jest pięknie oświetlonyi coraz bardziej dostosowany do stylu japońskiego....Są w nim murki ,kamienie ,pergole i trejaże.Wiele gatunków roślin zakupiona została na targach Gardenia i w niemieckich szkółkach roślin...Jest to nasza oaza spokoju podziwiana przez wszystkich.....Dodadkową zaletą jest fakt że wszystkie prace wykonaliśmy rodzinnie miło spędzając czas.....