Encyklopedia roślin - porady

Ogród z moich marzeń

Zawsze marzył mi się ogród, miejsce gdzie mogłabym zrealizować swoje pomysły. Miejsce gdzie powstał było niezagospodarowane wręcz zaniedbane. Natchnieniem do stworzenia ogrodu przed domem były: worek cebulek kwiatowych, które otrzymałam od znajomego. Najpierw zaplanowałam oczko wodne, które ciężko było wykopać bo teren jest kamienno-gliniasty, ale jakoś sobie poradziłam. Jak było oczko to koło niego musiał być skalniak no i miejsce, żeby posadzić cebulki. Po jednym skalniaku przyszła ochota na kolejne, ponieważ ich tworzenie dawało mi wiele radości i nadawało coraz to ciekawszy wygląd mojemu ogrodowi. Wytyczyłam również dróżki spacerowe pomiedzy skalniakami, które wysypałam potłuczoną cegłą, to ożywiło znacznie ogólny wygląd ogrodu. Wszystkie kamienie, które znajdują się w ogrodzie zwiozłam z pobliskich pól, a że mieszkam na wsi nie było z tym problemu. Posadziłam wiele drzew ozdobnych, krzaków, umiesciłam takze korzeń ozdobny ze starego drzewa. W ubiegłym roku postawiliśmy altane- miesce wypoczynku i schronienia przed słońcem. Za altaną stoi woliera, w której mieszkają papużki. Przed altaną z jednej strony przygotowałam równiez miejsce na postawienie basenu dla dzieci. W tym roku zrobiłam dwa ozdobne łabedzie na skalnia. Od wiosny zasilam rosliny nawozami, przycinam, formuje za co one odwdzięczają mi sie swoim pieknem. Najpiękniej kwitną róże i lilie a wiosną tulipany, żonkile, szafirki. Rosliny skalniakowe tez zakwitają tworząc jakby dywan kwiatowy. Ogród to moja pasja.

Zacisze w centrum miasta

Mój ogród zaczął powstawać w sierpniu 2011 roku i ciągle jeszcze „rośnie”. Jego styl inspirowany jest czarem i urokiem ogrodu japońskiego w Jarkowie. Podstawą ogrodu są żwirowe rabaty o nieregularnych kształtach wyłaniające się z zieleni trawników. Główna część wypoczynkowa rozciąga się wokół dużego tarasu dokąd można wychodzić od strony jadalni. Taras z obu stron porośnięty jest winobluszczem. Latem w ustawionych donicach uprawiam tu ulubione zioła. Stworzyło się tu zaciszne miejsce, wprost idealne do wypicia porannej kawy. Drewniana huśtawka opleciona powojnikami i bluszczem skąpana w porannym słońcu zaprasza by na niej spocząć a relaksujący dźwięk bambusowych dzwonków wprawia w miły nastrój. Ścieżką z okrągłych, kamiennych płyt spaceruję na drewniany mostek nad maleńkie oczko wodne, w którym kąpią się często ptaki. Chowają się wtedy między liście perukowca lub bukszpanowych kul. Miejscem, które również przyciąga ptaszki jest mała fontanna kaskadowa. Plusk spływającej wody relaksuje i wycisza. Japońskim akcentem są również kamienne pagody ustawione przy formowanych, strzyżonych iglakach. Moimi ulubionymi roślinami są niewielkie jeszcze klony palmowe. Ze względów klimatycznych muszę uprawiać je w pojemnikach a zimą przechowywać w garażu. Kwiatowym akcentem są tu powojniki, wiciokrzewy, jednoroczne surfinie, kaskadowo zwisające na pniach starych drzew oraz bobiki- co roku w innym kolorze.

zacisze w centrum miasta

Od wschodu jedna z głównych ulic Sokółki i rondo, od zachodu blokowisko, od południa tory i dworzec kolejowy. A ja czuję się tu jakbym cały czas była na wakacjach. Podstawą ogrodu są żwirowe rabaty o nieregularnych kształtach wyłaniające się z zieleni trawników. Główna część wypoczynkowa rozciąga się wokół dużego tarasu dokąd można wychodzić od strony jadalni. Taras z obu stron porośnięty jest winobluszczem. Latem w ustawionych donicach uprawiam tu ulubione zioła. Stworzyło się tu zaciszne miejsce, wprost idealne do wypicia porannej kawy. Drewniana huśtawka opleciona powojnikami i bluszczem skąpana w porannym słońcu zaprasza by na niej spocząć a relaksujący dźwięk bambusowych dzwonków wprawia w miły nastrój. Ścieżką z okrągłych, kamiennych płyt spaceruję na drewniany mostek nad maleńkie oczko wodne, w którym kąpią się często ptaki. Chowają się wtedy między liście perukowca lub bukszpanowych kul. Miejscem, które również przyciąga ptaszki jest mała fontanna kaskadowa. Plusk spływającej wody relaksuje i wycisza. Japońskim akcentem są również kamienne pagody ustawione przy formowanych, strzyżonych iglakach. Moimi ulubionymi roślinami są niewielkie jeszcze klony palmowe. Ze względów klimatycznych muszę uprawiać je w pojemnikach a zimą przechowywać w garażu. Kwiatowym akcentem są tu powojniki, wiciokrzewy, jednoroczne surfinie, kaskadowo zwisające na pniach starych drzew oraz bobiki- co roku w innym kolorze. Za częścią wypoczynkowąznajduje się warzywnik i szklarnia.