Przydomowa oaza spokoju.
Mój przydomowy ogródek to nie tylko doskonałe miejsce do wypoczynku, ale i
do realizacji moich ogrodniczych pasji :)
Kwitną w nim głównie rośliny lubiące wodę, ponieważ ogród nie ma
właściwego odwodnienia, gdyż jest umiejscowiony nad garażem. I tak można
tu znaleźć: wierzby japońskie, rododendrony, hortensje, migdałka, Iwy,
wrzośce czy funkie. Na kratkach, które stanowią osłonę przed spojrzeniami
sąsiadów pnie się milin oraz powojnik. W zależności od pory roku kwitną tu
tulipany, goździki, hiacynty czy onętki. Ponadto, co roku wysadzam w
doniczkach kwiaty sezonowe jak pelargonie, koleusy, dalie, begonie czy
surfinie. W narożnej części ogródka mój mąż posiada swoją małą hodowlę
pomidorków koktajlowych, którymi sadzonkami co roku dzieli się z sąsiadami
i przyjaciółmi.
Co roku mój przydomowy ogródek się zmienia i nabiera nowego wyrazu. W
najbliższych planach mam utworzenie małego oczka wodnego.
Nic tak nie cieszy jak zadowoleni domownicy oraz goście, którzy chętnie
spędzają czas w moim przydomowym ogrodzie.