Encyklopedia roślin - porady

U Asi w ogrodzie

Mój ogród zaczął powstawać 4 lata temu.Nie mając wówczas doświadczenia jako ogrodnik,miał być trawnik i kilka iglaków. Inspirację zaczęłam czerpać z czasopism. Na 10 ar. działce w okół domu rośnie wszystko po trochu,by mój ogród cieszył oko przez cały rok:iglaki,byliny,krzewy,rośliny cebulowe,trawy ozdobne-które są wspaniałym akcentem nawet zimą . Wszystkie projekty,nasadzenia,zmiany wykonuję sama.Jest to metoda "prób i błędów"Czasem mi ręce opadają, mówię sobie dość.... tylko do czasu. Gdy znów mnie coś zainspiruję ,lub nie zobaczę jakiejś ciekawej roślinki-której nie mam. Jako zapalony ogrodnik ciągle mi mało.Zimą już zaczynam przemyślenia co gdzie przesadzić ,co mi nie pasuje,co dosadzić by ogród był piękniejszy.W marcu zaczynam rozmnażanie ciekawych roślin z nasion by zdążyć przed pracami wiosennymi w ogrodzie. Pracy jest mnóstwo,lubię taką pracę.Daje mi to satysfakcję i relaks. Znalazłam sposób na chwasty. Wyeksponowałam najciekawsze miejsca w ogrodzie,poprzez położenie agrotkaniny,przysypanej żwirkiem(agrotkanina,hamuje rozwój chwastów) żwirek jest barykadą nie do pokonania przez ślimaki.W ten sposób powstały moje rabatki żwirowe w której rosną moje okazy. Do moich kwiatów przylatuje co raz więcej owadów, motyli które z ciekawością obserwuje moja 3 letnia córcia. W krzewach i drzewach zakładają gniazda ptaki,odwdzięczają się śpiewem za pożywienie które znajdują na moich rabatach. Z roku na rok moja miłość do ogrodu kwitnie. Za to najbardziej kocham mój ogród.

Ogród wśród mazowieckich pól

Zapraszam do mojego ogrodu, który mieści się na wsi pod Warszawą. Odkąd 5 lat temu przeprowadziliśmy się wraz z mężem i maleńkim synem do własnego domu to zaczęłam spełniać swoje marzenie o ogrodzie pełnym kwiatów zapamiętanych z ogrodu babci, pełnym oszałamiających zapachów i dobrej energii. Ogród nie jest duży- to zaledwie 1000 metrów kwadratowych, ale mnogość gatunków kwitnących sprawia, że stał się on enklawą pełną nektaru dla pszczół, trzmieli i innych owadów. Z ich powodu, a także z troski o środowisko postanowiliśmy prowadzić go w sposób ekologiczny. Mąż jest ogromnym fanem wszelkich gnojówek i wywarów, którymi podlewa i polewa warzywa w warzywniku i drzewka w sadzie. Gnojówki z mleczy, pokrzyw i napar z cebuli może nie mają przyjemnego zapachu, ale działają cuda na kondycję i zdrowotność roślin. Ja stosuję pod swoje kwiaty i krzewy kompost, który dojrzewa w kompostowniku zrobionym przez męża bądź obornik, który dostajemy od zaprzyjaźnionych sąsiadów. Owszem, czasami trzeba użyć chemii, ale są to sytuacje bardzo sporadyczne. W naszym pięknym miejscu, które sami tworzymy od podstaw nie brakuje tego co kocham najbardziej. Są to oczywiście kwiaty. I tak od najwcześniejszych miesięcy ciągle coś kwitnie i pachnie na rabatach. Wiosna to czas tulipanów, narcyzów, smagliczek i krokusów. Później pojawiają się azalie i rododendrony, łubiny, ostróżki i naparstnice. Lato to oczywiście róże, lilie, mieczyki i moje ukochane floksy, które pięknie do pary tańczą z jednorocznym tytoniem, aksamitkami i wilcami. Jednak najpiękniejszym czasem jest dla mnie późne lato i wczesna jesień, kiedy to ogród kąpie się w słonecznych barwach najpiękniejszych kwiatów świata-dalii oraz rudbekii i chryzantem. To czas kiedy ciężkie wiechy na krzewach pokazują hortensje bukietowe i trawy ozdobne. To najwspanialszy okres mojego ogrodu, którego koniec zwiastują coroczne, pierwsze przymrozki. Szkoda, ze tak szybko nadchodzą w rejonie kraju, w którym mieszkam. Wracając do struktury ogrodu-wszak nie tylko kwiaty go zdobią…. Poniewa poza rabatami lubię rośliny w pojemnikach, które niestety są bardzo drogie wymyśliłam, ze można je sadzić do starych garnków i balii oraz koszyków. Wszystkie ‘donice’ wygrzebuję w punkcie skupu złomu i na strychach znajomych. Później po oczyszczeniu maluję je na czarno by tworzyły spójną kompozycję. Myślę że wyglądają o niebo lepiej od plastikowych, sklepowych donic. Ustawiam je w różnych zakątkach ogrodu-głównie na placyku z kamieni polnych, który sama ułożyłam i przy domku ogrodnika, który powstał ze starego baraku kolejowego. Mój mąż to prawdziwa złota rączka. Odnowił barak, zrobił płotek dla warzywnika, kompostownik i wszystkie inne stałe elementy ogrodu, w tym karmnik do którego zlatują się przez cały rok różne ptaki. Ogród stał się dla mnie prawdziwą pasją, która co prawda uczy cierpliwości i pokory, ale także uwrażliwia moje dziecko na piękno natury, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne. Pozdrawiam Ania :)

Moje wyjątkowe miejsce na ziemi

Mój ogród to miejsce wyjątkowe, mój raj na ziemi, moja oaza spokoju i najcudowniejsze miejsce na ziemi. Przeżywam tu najwspanialsze chwile, tworząc, dekorując i urządzając każdy zakątek. Ogród, w moim przypadku, to nie tylko zwykła powierzchnia porośnięta roślinami. Tu każde drzewo, krzew czy kwiat mają swoją własną historię. Historię, która zrodziła się w mojej głowie i zawiązała moimi rękami. Każdą roślinę sadziłam, o każdą dbam i pielęgnuję jak własne dzieci. Dziś po kilkunastu latach mogę powiedzieć, że moje dzieło jest już prawie gotowe. Rośliny są już dorosłe, ukształtowane i ładnie komponują się, tworząc jedną, spójną całość. To sprawia, że ogród wygląda jak prawdziwy salon, w którym mogłabym przebywać godzinami. I tak zresztą się dzieje, bo praktycznie spędzam w nim każdą chwilę. Delektując się tym, co mnie otacza. Jednak ogród to nie tylko przepiękne rośliny. To nie tylko to, co z moją pomocą, stworzyła natura. Mój ogród to także miejsce wyjątkowe z całkiem innego powodu. A mianowicie to prawdziwe muzeum dekoracji, które tworzę z miłością równie wielką, jak sam ogród. Wierzę, że dodają mu blasku i uzupełniają jak biżuteria uzupełnia piękną kobietę. Dekoracje, robione tylko z naturalnych materiałów, patyków, liści, gałązek stanowią ukoronowanie i uzupełnienie całości. Dlatego jest ich dużo, wypełniają niemal każdy zakątek ogrodu. To co najbardziej w nich lubię, to że mogę je zmieniać, w każdej porze roku tworzyć nowe, a przez to nieustannie odmieniać oblicze mojego ogrodu. Mojej pasji nie zamieniłabym na żadną inną. Uważam, że ogrodnictwo t najpiękniejsze hobby, które pozwala obcować z naturą i cieszyć się jego pięknem.