Zależnie od upodobań kulinarnych, ale też od możliwości i dostępności, możesz wybrać różne odmiany pomidorów - nasz mały przegląd powinien ci pomóc w wyborze.

 

Pomidory podłużne: rzymskie lub lima

Świetnie nadają się do tego, aby w całości zamknąć je w słoiku – wykorzystujemy je jak te, które kupujemy w puszkach, ale domowe są znacznie smaczniejsze i zdrowsze. Zwarty miąższ sprawia, że pomidory podłużne idealnie nadają się też na przecier oraz do suszenia. Zrobisz z nich też letnią zupę pomidorową. Do tej grupy można zaliczyć też San Marzano, ale są tak wyjątkowe, że poświęcamy im uwagę w dalszej części tekstu.

 

Pomidory koktajlowe cherry lub daktylowe

Słodkie, drobne pomidorki, które latem zajadamy i w sałatkach, i jako zwykłą przekąskę bez dodatków. Zarówno pomidory cherry, jak i daktylowe idealnie nadają się do tego, aby wrzucić je na patelnię i - po krótkim podsmażeniu wraz z czosnkiem – dodać je do makaronu ugotowanego al dente. Włoski sposób – prosty i genialny. Uwielbiane przez dzieci, którym łatwiej jest je jeść. Łatwo je też zabrać ze sobą w podróż. Świetne też do koreczków i szaszłyków, gdzie występują często w towarzystwie kremowej mozzarelli i listków bazylii.

 

Odmiana San Marzano

Ach, są po prostu przepyszne. Słodkie, intensywne, aromatyczne. Ich nazwa pochodzi od włoskiego miasteczka San Marzano i we Włoszech również bardzo chętnie się te pomidory jada. Mają podłużny kształt, mocny kolor i niezbyt wiele pestek. Doskonałe na surowo, ale chyba jeszcze lepsze na ciepło – najlepsze do sosu do makaronu lub pizzy. Jeśli to, co najbardziej cenisz w letnich pomidorach, to słodycz i intensywność smaku, pomidory San Marzano będą wyjątkowo satysfakcjonującym plonem.

 

 

Pomidory - bawole serca

Okazałe, o bujnym kształcie, a przy tym soczyste i pachnące. Smakują jak pełnia lata – bardzo smacznie przypomną je, gdy zamkniesz je w słoiku przecieru, ale doskonałe również na zimno – na świeży chleb z masłem i do sałatki caprese.

 

Kolorowe odmiany pomidorów

To nie jest sugestia konkretnej odmiany, bo te mogą być różne, ale warto rzucić okiem w kierunku pomidorów kolorowych – niesłychanie wzbogacą letni talerz. Żółte, czarne, tygrysie, czyli w prążki, a za nimi zielone i czekoladowe. Różnią się nie tylko kolorem, ale i smakiem. Szczególnie ciekawie będzie z zielonymi, które są po prostu niedojrzałymi czerwonymi – doskonale nadają się do dań wymagających obróbki cieplnej. Smażone z czosnkiem smakują niezwykle. 

Wypróbuj przepisy na pomidory