Wiosna, a właściwie początek lata w moim ogrodzie to chyba najpiękniejsza pora roku. Uwielbiam te wszystkie kolory i zapachy, uwielbiam kwiaty jednoroczne które niewątpliwie dodają uroku całorocznym bylinom. Zawsze miałam różnorodność gatunków, nie skupiam się na konkretnych odmianach czy kolorach - ma być wesoło, barwnie i wszystko ma cieszyć oczy :) Niekwestionowanymi królowymi mojego ogrodu o tej porze roku są piwonie, mam ich łącznie sześć. Nie są one specjalnie wymagające więc w zasadzie każdego roku niezależnie od warunków atmosferycznych zachwycają moje oczy. W moim ogrodzie obowiązkowo muszą znaleźć się goździki brodate, które pięknie komponują się min. z żurawkami. Obowiązkowo są także petunie, pelargonie, begonie, aksamitki - które sama wysiewam z nasion najpierw do skrzynek w domu. Lwia paszcza choć teoretycznie roślina jednoroczna przeżyła ostatnią zimę w gruncie przy wejściu do domu i zaskoczyła mnie w tym sezonie swoją obfitością. W tym roku także łubin zaskoczył mnie bardzo pozytywnie - także bardzo go lubię, nadaje mojemu ogrodowi taki sielski styl. Nie zawodzą mnie także moje irysy oraz miniaturowe iryski. Mam też sporo różnych róż w wielu kolorach, ale w tym momencie są one jeszcze dopiero w pączkach - one królować będą w moim ogrodzie w sezonie letnim.

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak

Karolina Michalak