Encyklopedia roślin - porady

Piękne grzybienie

Tą galerie zdjęć chciałam poświęcić pięknym grzybieniom które kwitną w moim oczku wodnym,choć nie jest ich dużo to cały czas kwitnie choć jeden kwiat z trzech różnych odmian lili.W pięknym łososiowym kolorze kwitnie lilia odmiany "Colorado" nie jest ona wymagająca zadowoli ją woda o głębokości od około 40cm do nawet 90cm kwiaty są lekko pachnące i w zapachu przypominają zapach migdałów,młode listtki mają fajny marmurkowy ciemny wzorek choć wraz z wiekiem liścia nie jest już tak ciemny to na dorosłych liściach również pięknie wygląda ten "wzorek".Druga odmina jaką mam w oczku to jest miniaturowa lilia wodna "pygmaea rubra" ma drobne listki wraz z pojawieniem na powierzchni wody stają sie zielone chodź pod wodą są ciemno czerwone,nie jest ona odmianą wymagająca i polecam każdemu do nawet niewielkiego oczka wodnego w moim oczku rośnie na głębokości 30 cm i kwitnie nieprzerwanie od początku czerwca małymi ale pięknymi ciemno różowymi kwiatami.Ostatnią lilia jaką mam w oczku jest zakupiona w tym roku jest "Attraction" jest ona dość duża choć nie zarosła bardzo oczka swoimi dużymi zielonymi liśćmi,kolor kwiatów ma zmienny ponieważ pierwszy kwiat jaki pojawił sie był bardzo blado różowy ale każdy kolejny jest ciemniejszy,kwiaty lili w moim oczku kwitną przeciętnie 3 maksymalnie 4 dni po czym trzeba je usuwać z oczka ponieważ najwięcej jest właśnie na takich starych pączkach mszycy która rozprzestrzenia sie błyskawicznie na wszystkich liściach lili.Polecam grzybienie każdemu :)

Ogród -oaza piękna,radości i uśmiechu.:)

' Ogródek- to miejsce z prawdziwego zdarzenia, w którym co jakiś czas wszystko się odmienia. To tutaj radości nigdy nie brakuje,a wszystko dookoła tak serce raduje.:) Oaza zieleni cieszy moje oczy, a każda roślinka swym pięknem zaskoczy.:) Warto więc podziwiać naturę dookoła,bo ona nas zawsze swym pięknem przywoła.:) Kto ma więc ogródek,czuje się bogaty, bo ma w nim rośliny i cudowne kwiaty. Może w nim pracować,sadzić odpoczywać i za każdym razem doświadczenie zdobywać. Zapraszać znajomych,bawić się znakomicie,warto przecież czasami urozmaicać życie. Niech w ogródkach panuje radość i zabawa,bo to przecież dla każdego jest wspaniała sprawa.:) Każdy dzień w ogrodzie jest inny. Wszystko też zależy od aury,która ciągle nas zaskakuje. Raz świeci słońce,a innym razem kapią niezliczone ilości deszczu.Ale również przy takiej pogodzie można znaleźć na działce odpowiednie zajęcie. Podlewanie,zraszanie,porządkowanie,wyrywanie- tego nigdy nie brakuje,a człowiek jakby lepiej się czuje.:) Obserwowanie przyrody przysparza wiele radości. To usiądzie jakiś ptaszek na drzewie, to z innej strony nadlecą pszczoły, których tak bardzo nam brakuje., a w jeszcze innym miejscu zaskoczy nas swoją obecnością przepiękna jaszczurka. Flora zaskakuje każdego z nas swoim pięknem i rozmaitością. Rozpiętość barw budzi nasz podziw i uznanie. Ten cudowny świat roślin daje nam możliwość korzystania z dobrodziejstwa darów natury.Powinniśmy umieć to wykorzystać w odpowiedni dla nas sposób, nie tylko dla nas samych,ale także dla innych osób. Dzielmy się tym,co posiadamy,wyhodujemy i zbierzemy.Niech nasze plony służą jak najdłużej nam ogrodnikom i innym zainteresowanym.:)

Ogródek, w którym się żyje

Zdjęcia poukładałam tak by można było sobie jak najlepiej wyobrazić nasz ogródek. Idąc ścieżką z boku domu mijamy porzeczki, maliny, kalinę, a za żywopłotem poziomki. Mijamy pnące róże oparte na pniu pozostałym po czereśni i przechodzimy obok zbioru funki, żurawek i rododendronów. Wejście do części zasadniczej ogródka to pergola z wiciokrzewem pomorskim i clematisem żółtym. Obok za wejściem mamy małe oczko, a w cieniu młodego kasztana i starej jabłoni skrywamy się wypoczywając, jedząc i co tam jeszcze można robić w części wypoczynkowej. Ogródek generalnie jest - jak ja to mówię - do używania. Dla młodzieży lina do wspinania, młoda pigwa do nauki wspinania się po drzewach, bramki do piłki, dla maluchów piaskownica, a dla głodomorków grill zbudowany przez mojego tatę z kostek granitowych. Ogródek odziedziczyłam po Babci 13 lat temu i wciąż jeszcze ewoluuje. W tym roku powiększa się o część wydzierżawioną od sąsiadki. Tam mamy już warzywnik z winoroślą i pięknie rosnącymi pomidorkami. Część kwiatów (bylin) i zioła dostały już nowe miejsce, a po uporządkowaniu reszty zostanie posiana trawa co powiększy część trawnikową o jakąś połowę powierzchni. Tu u nas zawsze coś kwitnie, zawsze jest coś do zjedzenia prosto z krzaczka czy drzewa (poziomki, truskawki, porzeczki, maliny, rabarbar, jabłka, pigwy, kasztany jadalne, a teraz jeszcze pomidorki, dynie i winogrona. Jest tak ciekawie, że nawet jeż u nas mieszka już 5-ty rok.

Swobodne barwe klimaty

W maleńkiej wiosce Marianka, położonej koło Łowicz ,jest dom rodzinny, trzy pokolenia w nim mieszkają : dziadkowie, my : Jola i Marcin oraz nasze latorośle : Natalia i Kasia . Dwa lata temu od męża dostałam skarb , który widzę z okien naszego domu . W szybkim tempie powstał tam ogród, otoczony z lewa i prawa łanami zbóż. Najpierw wysieliśmy trawę , potem zasadziliśmy drzewka oraz krzewy owocowe. Następnie powstał warzywnik i pierwsze rabaty kwiatowe . W tym roku nasadzeń przybyło. Bieg prac w naszym ogrodzie wyznaczają pory roku . Nie mały , nie duży lecz w sam raz, skarb ten, dla mnie i mojej rodziny . Boży raj na ziemi. Pierwsze plony już zbieraliśmy : z truskawek, czarnych porzeczek, agrestu, malin i wiśni. Mamy także okazałą winorośl , a w tym roku zasadziliśmy kiwi : roślinę męską i żeńską . W lecie i na jesieni w warzywniaku wrze , pierwsze były : rzodkiewka , za nią sałata , koper , botwina , cebula , pietruszka, seler , por ... W kuchni często wykorzystuję te dary natury. Z drzewek i krzewów ozdobnych szybko zadomowiły się : wierzby, migdałek , klon palmowy, berberysy, pęcherzyce, azalie , irgi poziome , krzewuszki, jaśminowiec wonny . Cieszę się bardzo z dużej palety barw moich kochanych róż : rabatowych , wielkokwiatowych , pnących i dzikich . Wesoło tańczą przy każdym podmuchu wiatru byliny m.in. konwalie , kosaćce , serduszka okazała , nachyłki, bergenie , czyśćce , jeżówki. Cudownie odnajdują się rośliny cebulowe np. : szafirki, tulipany , narcyzy , czosnki ozdobne oraz lilie. Nie brakuje roślin dwuletnich : goździków brodatych i ogrodowych, bratków, stokrotek i malw . Niezastąpione są kwiaty jednoroczne np. nagietki, aksamitki , godecje, szałwie oraz maciejka. Nie zapominam o bajecznych rojnikach . Barwne kompozycje tworzą swobodny styl i są tak dobrane by było czym cieszyć się przez wszystkie pory roku. Niektóre kwiaty powtarzają kwitnienie i kwitną aż do jesieni. Ostatnie róże kwitną aż do pierwszych listopadowych przymrozków. Ogród jest pełen ekologicznych rozwiązań : dokarmianie roślin rozcieńczonym kurzańcem , opryski z pokrzyw , ustawianie hoteli dla owadów . Zadbałam także o rośliny miododajne np. wielosił błękitny , kuklik , ślaz piżmowy . Najbardziej cieszymy się z facelii ,którą wysialiśmy jako przed plon . To ona wabi najwięcej owadów , które ciężko pracują w jej kwiatach . Opryski chemiczne stosujemy tylko w ostateczności z ogromnym smutkiem . Stosujemy je w dni pochmurne lub wieczorem by nie narażać owadów . A moja praca ? Jaka praca ? Odchwaszczanie , podlewanie , przycinanie, koszenie trawy , dokarmianie , sadzenie, wysiew, to wspaniały relaks i przyjemność . Dla mnie to także odpoczynek i odskocznia od zwykłej codzienności . Ciągle planuję na zaś , teraz rozmyślam o meblach ogrodowych : huśtawce, pergoli , altanie dla gości , a także oczku wodnym . Czas pokaże ...