Konkurs - ogrodnik doskonały

Mój ogrod mnie zachwycaOgród ozdobny

Mój ogrod mnie zachwyca


Zagospodarowywanie działki zaczęliśmy standardowo - od posadzenia żywopłotu z tuj i założenia trawnika na jej części. Reszt działki była z rzadka porośnięta kępkami trawy, dzikiego szczawiu i płożących się chwastów. Przy jej granicy rosły dwa olbrzymie dęby i biały bez, a na końcu krzaki malin. Przez kilka lat nie mieliśmy pomysłu, jak zagospodarować tę część - działka jest duża, 2000 m², a my nie mieliśmy zielonego pojęcia o ogrodnictwie. W końcu odważyliśmy się zrobić pierwsze nasadzenia - skalniak i kilka drzewek. Od tego momentu co roku dosadzamy, robimy nowe rabaty, poprawiamy stare. Idzie nam coraz lepiej, więcej wiemy, mamy więcej doświadczenia. Teraz już wiem, że posadzenie jednej roślinki nie da żadnego efektu - na tak dużej działce muszę je sadzić w grupach, żeby były widoczne. Zaakceptowałam też fakt, że niektóre rośliny po prostu nie radzą sobie na bardzo słabej, suchej, piaszczystej glebie. W tym roku z myślą o środowisku postawiliśmy beczki na deszczówkę i założyliśmy kompostownik. I to tez jest stanowi dla mnie źródło satysfakcji. Moją pasję do ogrodu podziela moja młodsza córka - robi piękne zdjęcia roślin, kiedy tylko może, wypoczywa w ogrodzie, tam też uczestniczyła w e-lekcjach. Lubię mój ogród od początku, ale tak naprawdę dopiero w tym roku pierwszy raz się nim zachwycam - robię zdjęcia, pokazuję je znajomym, chwalę się. Pierwszy raz siedzę ma tarasie i nie myślę o tym, co trzeba w ogrodzie zrobić, tylko po prostu go podziwiam. Olbrzymia satysfakcję daje mi to, że wszystko, oprócz kilku początkowych nasadzeń, zrobiłam sama. Dużo pozostało jeszcze do zrobienia, ale już wiem, że ogród powstaje latami i że nie muszę się spieszyć - ścieżki zrobię za rok, skalniak za dwa... Teraz mogę spokojnie go podziwiać i po prostu się nim cieszyć.

Ogród działkowy w Chorzowie - Konkurs Ogrodnik Doskonały 2020 - LatoOgród ozdobny

Ogród działkowy w Chorzowie - Konkurs Ogrodnik Doskonały 2020 - Lato


Witam. Przedstawiam swoje okazy z ogrodu działkowego w Chorzowie. Ogródek na którym wychowałem się, teraz posiadają go moi rodzice, a ja mam zamiar go w przyszłości również posiadać. Moim marzeniem jest kultywować tradycję i sadzić, pielić itd. w ogródku. Miejsce, gdzie można wypocząć w ciszy i spokoju po ciężkim tygodniu pracy, zrobić grilla, wypić zimne piwko, posiedzieć w cieniu, popielić, skosić trawę itd. Cichy zakątek za miastem. Oaza spokoju, wypoczynku i radości dla całej rodziny. Nikt nie mówi co i kiedy ma robić. Jest ochota to się pracuje, a jeśli nie ma to się odpoczywa w cieniu. Doskonała odskocznia od pracy i codziennych zmartwień i obowiązków!!! większości na działce posiadam kwiaty i krzewy ozdobne. Roślin ani drzew owocowych jako tako na działce nie posiadam, ze względu na położenie działki jak i całego ogrodu (nie użytki po byłej kopalni, hałdy itd.). Kwiaty i krzewy o wiele lepiej się prezentują i dają wiele radości. Ogród piękny, kolorowy i pachnący od wczesnej wiosny do późnej jesieni. W tym roku postanowiliśmy wszystko zmienić i uporządkować. Uważa, że zdecydowanie się opłacało poświęcić czas na przygotowanie takiej oazy spokoju. Dzięki ciężkiej pracy powstał prawdziwy zakątek odpoczynku i przyjemności. Mam nadzieję, że innym ogrodnikom również przypadnie do gustu, tak jak mnie i mojej rodzinie. Zapraszam do galerii zdjęć!!!

W maju jak w raju!Ogród ozdobny

W maju jak w raju!


Nasz przydomowy ogród to dla nas spełnienie marzeń i miejsce wyjątkowe, bo stworzone wspólnymi siłami wszystkich członków rodziny. Po wybudowaniu domu ogród powstawał etapami na działce rolnej o powierzchni trzydziestu arów. Został on tak zaplanowany, aby cieszył nasze oczy i podniebienia każdego dnia oraz żebyśmy mogli relaksować się na powietrzu wśród wielu kwitnących i pachnących roślin. Na naszej działce można wyodrębnić kilka części. Od frontowej strony pną się w górę drzewka iglaste, które pełnią funkcję ogrodzenia, a zimą stanowią dla roślin barierę przed wiatrem. Bezpośrednio za domem znajduje się ogród ozdobny, a dominujące w nim kwiaty umilają czas spędzany na tarasie, upiększając widoki z niego. Nieco dalej powstaje sad, w którym znaleźć można jabłonki w towarzystwie grusz, śliw, czereśni, wiśni i brzoskwiń. Na skraju działki jest też część „leśna”, w której rosną brzozy, borówki, rododendrony, konwalie i ...poziomki. Trzy rosnące w tej części brzozy są najstarszymi okazami flory w naszym ogrodzie - posadzone zostały w 2011 roku. Z drugiej strony domu swoje miejsce ma warzywnik, w którym rosną też w najlepsze krzewy owocowe: maliny, jeżyny, porzeczki oraz truskawki. Największą powierzchnię przydomowego ogrodu stanowią trawniki, które wiosną i latem cieszą oko swą soczystą, zieloną barwą. Bazą kolejnych "pokoi ogrodowych" są kolorowe krzewy i byliny - w większości rozmnażane własnoręcznie. Do wiejskiego klimatu ogrodu pasują polne kamienie, które są głównym, tanim materiałem budulcowym. Ogród to miejsce, do którego chętnie wychodzimy przy ładnej pogodzie. Mamy tu możliwość odpoczynku na świeżym powietrzu i rodzinnego spędzania czasu - także przy wspólnej pracy, która daje wiele przyjemności. Nasz rodzinny ogród przywołuje wiele ciepłych wspomnień, a dla najmłodszego pokolenia jest miejscem zabaw i wspaniałą lekcją przyrody... Pomimo tego, że w ogrodzie jest jeszcze wiele do zrobienia, z satysfakcją oglądamy efekty naszej dotychczasowej pracy, które zostały uwiecznione przeze mnie na fotografiach.