Nie ma chyba rośliny, która by wiosną tak bardzo przyciągała wzrok jak magnolia. Szczególne wrażenie wywierają stare rozrośnięte okazy dobrze wszystkim znanej magnolii Soulange’a Magnolia x soulangeana o szeroko rozpostartych konarach i dużych czarkowatych kwiatach. Pierwszy zakwita jednak inny gatunek: magnolia gwiaździstaMagnolia stellata.

Jej lekko pachnące, przeważnie białe kwiaty otwierają się przy sprzyjającej pogodzie już w marcu, a najczęściej w początkach kwietnia. Przy tym to z pozoru delikatne kwiecie bez problemu znosi późne przymrozki. Są też odmiany o znacznie ulepszonych cechach, takie jak bardzo mrozoodporna ‘Royal Star’ czy wydająca mnóstwo różowych kwiatów ‘Jane Platt’.

W ostatnich latach rodzina magnolii niepomiernie się powiększyła dzięki intensywnym pracom hodowlanym. Z rozmaitych gatunków powstały nowe odmiany, które w handlu dostępne są jako mieszańce magnolii. W dodatku klasyczna paleta barw poszerzyła się o atrakcyjne odcienie żółci i ciemnej czerwieni. U niektórych odmian w przebiegu kwitnienia zabarwienie płatków zmienia się kilkakrotnie.

Szczególny urok wcześnie rozkwitających magnolii polega na tym, że ich kwiaty ukazują się jeszcze przed rozwojem liści. Dzięki temu są lepiej wyeksponowane i bardziej przykuwają uwagę. To samo dotyczy odmian wyhodowanych w ostatnim czasie. Jednak w przeciwieństwie do klasycznych magnolii Soulange’a, ich uroda nie przemija zaraz po pierwszym silniejszym nocnym przymrozku, rozwijają się bowiem nieco później od nich. Niektóre cenne odmiany, jak ‘Cleopatra’ czy ‘Genie’, zakwitają nawet po raz drugi w lecie.

Chcąc posadzić magnolię, trzeba się najpierw dobrze zastanowić, jakie miejsce dla niej przeznaczyć. Nowsze mieszańce zazwyczaj nie potrzebują aż tyle przestrzeni co większość odmian starszych, ale i one najlepiej się prezentują, gdy posadzone są solo.

Uprawa magnolii 

Magnolie to cenne krzewy lub drzewa o efektownych dużych kwiatach pojawiających się przed liśćmi. To wysoki, silnie rosnący krzew osiągający do 4-5 m wysokości. Jego kwiaty są duże, kształtu gruszkowatego, zbudowane są z tepali, które na zewnątrz wybarwione są na purpurowy kolor, a wewnątrz są białe. Odmiana zawdzięcza swą nazwę niemieckiemu botanikowi Peterowi Josephowi Lenne. Wiosenna pielęgnacja tej rośliny ogranicza się tylko do wycięcia przemarzniętych lub uszkodzonych gałęzi. Glebę w promieniu krzewów najlepiej pokryć ściółką, która przyczyni się do utrzymania umiarkowanie wilgotnej ziemi.

W obrębie korony raczej nie powinno się przekopywać gleby, bo magnolie mają delikatny, mięsisty system korzeniowy wrażliwy na uszkodzenia mechaniczne. Wiosną można również rozsypać nawóz w promieniu korony, najlepiej szybko działający.

 

Wiosenna pielęgnacja magnolii

Magnolie preferują miejsca ciepłe, słoneczne, osłonięte od silnych wiatrów oraz kwaśną (pH 5-6), próchniczną i przepuszczalną glebę. Jeśli będzie ona zasadowa lub podmokła, to roślina, niestety, zacznie chorować. Pod magnoliami z powodzeniem możemy sadzić rośliny cebulowe. Strefę korzeniową najlepiej ochronić przed wysychaniem warstwą ściółki, dzięki czemu unikniemy wykonywania jakichkolwiek prac pielęgnacyjnych.

Do podstawowych zabiegów należą: ściółkowanie, nawożenie i ochrona przed mrozem. W roli ściółki doskonale sprawdzi się kora, zimą zaś nie zapominajmy o okryciu kopczykami z dębowych liści. Zapobiegnie to szybkiemu wysychaniu gleby i korzeni, rośliny te mają bowiem bardzo płytki system korzeniowy. Zasilamy trzy razy w roku: pod koniec marca, w połowie kwietnia, a także na początku maja.

Na przełomie kwietnia i maja wszyscy miłośnicy tych roślin koniecznie powinni wybrać się do Cieszyna, by pospacerować Szlakiem Kwitnącej Magnolii. Ta odbywająca się co roku impreza przyciąga odwiedzających nie lada atrakcją − kilometrową trasą prowadzącą ulicami, wzdłuż których kwitną te zachwycające krzewy.

W specjalnie wyznaczonych miejscach można podziwiać oznaczone specjalnymi tabliczkami z dokładnym opisem wiekowe okazy, m.in. magnolię pośrednią, magnolię gwiaździstą w odmianach ‘Alexandrina’ i ‘Rustica Rubra’. Do Cieszyna magnolie trafiły ok. 1800 roku za sprawą ks. Leopolda Jana Szersznika. Jednak dopiero pod koniec XIX w. stały się ozdobą cieszyńskich ogrodów podmiejskich, gdy upowszechnili je bogaci mieszczanie. Dla nich magnolia była oznaką prestiżu i statusu majątkowego.