Mieszkam na wsi wśród lasów, pól i łąk. Uznałam więc, że mój ogród powinien współgrać z otoczeniem. Dlatego też każda grządka stanowi mieszaninę różnych gatunków i kolorów kwiatów. Oczywiście dbam o nie regularnie, chociaż wydawać by się mogło, że rosną sobie nieskrępowanie i dziko. Dzięki temu wokół mojego domu jest zawsze kolorowo, a każdy miesiąc przynosi zmianę barw i wyglądu mojego otoczenia.









