Moja przygoda z tworzeniem ogrodu rozpoczęła się lata temu. Do dziś pamiętam jak co roku przesadzalam roślinki na moim małym skalniaczku, a resztą ogrodu zajmowała się moja mama. Sadziła różne rosliny, a ponieważ kwiaty jej się pięknie przyjmują było ich coraz więcej i więcej. Był też czas kiedy ogrod niestety był zaniedbany, ale na szczęście już tak nie jest. Metamorfoza zaczęła się cztery lata temu i właśnie wtedy pokochałam tą prace calym sercem. Odnajduje w tym spokój i relaks, zapominam o innych sprawach. To piękne uczucie, kiedy maleńka roślina staje sie coraz wieksza, a każda nowa sadzonka urozmaica ogrod. Skupiam się na tym, aby utrzymywać wykonczenie w tej samej tonacji szarości, bieli i brązu. Do ozdabiania używam kamienie i korę co daje fajny efekt. Wyznaczone rabaty znacznie ułatwiają koszenie trawy, a tym samym zostaje dla mnie więcej czasu na odpoczynek w takim klimacie na świeżym powietrzu.

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal

Jadwiga Nosal