Encyklopedia roślin - porady

W zgodzie z naturą

Nastała wyczekiwana wiosna 2015 r. Przyroda budziła się do życia . Zasadzone jesienią drzewa , krzewy i byliny pięknie przezimowały. Już od marca zaczęłam dokonywać zmiany w ogrodzie . Zabrałam się do realizacji nowych pomysłów, które zrodziły się zimą . W małym jagodniku dosadziłam maliny, porzeczki czerwone i białe praz agrest zielony. Znalazło się miejsce dla rabarbaru , lubczyku, czosnku niedźwiedziego , dzikiej róży. W rzędy drzew powędrowały wiśnia, grusza, jagoda goja, róża pomarszczona, jagoda brusznica , malino-truskawka, dereń jadalny , morwa biała , różne mięty oraz szczaw. Powoli powstawały rabaty oraz pergole, które zmontował mąż Marcin . Rabaty zatętniły życiem . Z jesiennych nasadzeń cebul ukazywało się coraz więcej kwiatów, a i byliny budziły się do życia . Rozmyślając o ekologicznych wspaniałościach . Ziemię zasililiśmy rozcieńczonym obornikiem ( kurzańcem) . Mamy go wystarczająco od kur , które hoduje dla własnych potrzeb . Powoli powstają opryski i gnojowice z pokrzyw i czosnku . Najwięcej radości sprawiły mi ekohotele dla owadów , które sama zaprojektowałam i wykonałam z pomocą męża . Większość zasadzonych roślin jest miododajna np. wielosił błękitny, kuklik, jeżówka. To one mają zwabiać pszczoły, motyle , skorki i inne pożyteczne owady do ogrodu. Coraz częściej można wsłuchać się w trele ptaków . Chcemy żyć w zgodzie z naturą , to jest dla nas ważne . Przyroda wspaniale nas zaskakuje i to jest najpiękniejsze, ta ciągła zmienność...

Miłe początki

W 2013 r. wraz z mężem wybraliśmy kawałek ziemi, który widzieliśmy z okien naszego domu. Chcieliśmy zasiać trawę i zasadzić kilka drzew . Nawet jesienią wsadziliśmy 5 drzewek owocowych. Zaczęliśmy zastanawiać się co dalej... Nadeszła wiosna 2014 r. Po zimowych przemyśleniach miałam głowę pełną pomysłów ,wiedziałam jedno- w związku z tym , że mieszkamy na wsi nasz ogród będzie w stylu wiejskim , a że uwielbiam róże, byliny, romantyczne zakątki , rozmyślałam o dodaniu elementów w stylu angielskim . Z zasadzonych drzewek przezimowały 2 : morela i brzoskwinia. Zasialiśmy trawę , wyznaczyliśmy 2 rzędy oraz mały warzywnik. Razem z mężem zasadziliśmy : 2 jagody kamczackie, 1 jeżynę bezkolcową, maliny, 4 porzeczki czarne , 2 pigwowce , 2 borówki amerykańskie , agrest, 2 śliwy węgierki , morelę , 2 jabłonie , nektarynkę , brzoskwinię , wiśnię , 2 czereśnie , 2 aronie , gruszę i 2 żurawiny. I ogród zatętnił życiem . Warzywnik też był pełen warzyw. Pracy nie brakowało , ale była to ogromną przyjemność i radość. Powoli zaczęły powstawać pierwsze rabaty. Zaczęliśmy kompletować narzędzia : motyki, sekatory, szpadle, łopatki,grabki, konewki, wiadra, kosiarka i opryskiwacz to podstawa . Najbardziej zaczęła interesować mnie ekologia. Zaczęłam czytać książki i gazety na ten temat. Ziemię i rośliny zaczęłam wzbogacać rozcieńczonym kurzańcem , powstały też opryski z przefermentowanych pokrzyw. Zaczęła się moja piękna przygoda, często w biegu, z torebką w ręku, na ryneczku ...

Miłe początki

W 2013 r. wraz z mężem wybraliśmy kawałek ziemi, który widzieliśmy z okien naszego domu. Chcieliśmy zasiać trawę i zasadzić kilka drzew . Nawet jesienią wsadziliśmy 5 drzewek owocowych. Zaczęliśmy zastanawiać się co dalej... Nadeszła wiosna 2014 r. Po zimowych przemyśleniach miałam głowę pełną pomysłów ,wiedziałam jedno- w związku z tym , że mieszkamy na wsi nasz ogród będzie w stylu wiejskim , a że uwielbiam róże, byliny, romantyczne zakątki , rozmyślałam o dodaniu elementów w stylu angielskim . Z zasadzonych drzewek przezimowały 2 : morela i brzoskwinia. Zasialiśmy trawę , wyznaczyliśmy 2 rzędy oraz mały warzywnik. Razem z mężem zasadziliśmy : 2 jagody kamczackie, 1 jeżynę bezkolcową, maliny, 4 porzeczki czarne , 2 pigwowce , 2 borówki amerykańskie , agrest, 2 śliwy węgierki , morelę , 2 jabłonie , nektarynkę , brzoskwinię , wiśnię , 2 czereśnie , 2 aronie , gruszę i 2 żurawiny. I ogród zatętnił życiem . Warzywnik też był pełen warzyw. Pracy nie brakowało , ale była to ogromną przyjemność i radość. Powoli zaczęły powstawać pierwsze rabaty. Zaczęliśmy kompletować narzędzia : motyki, sekatory, szpadle, łopatki,grabki, konewki, wiadra, kosiarka i opryskiwacz to podstawa . Najbardziej zaczęła interesować mnie ekologia. Zaczęłam czytać książki i gazety na ten temat. Ziemię i rośliny zaczęłam wzbogacać rozcieńczonym kurzańcem , powstały też opryski z przefermentowanych pokrzyw. Zaczęła się moja piękna przygoda, często w biegu, z torebką w ręku, na ryneczku ...