Autorką tekstu jest mgr inż. Barbara Bogacz

Stały się symbolem piękna już w prehistorii. Lilie przez całe wieki wydawały się tak doskonałe, że były tylko podziwiane. Uprawiano je więc takimi, jakimi stworzyła je natura.

Rodzaj Lilium liczy około 100 gatunków roślin cebulowych wieloletnich. Rosną one w pasie ciągnącym się przez całą strefę umiarkowaną, nie sięgając do 55˚ szerokości geograficznej na północy, i wkraczają w strefę podzwrotnikową i zwrotnikową na południu (im dalej na południe, tym wyżej w górach), unikając suchych obszarów stepowych.

W Polsce na naturalnych stanowiskach rosną dwa gatunki: lilia złotogłów Liliummartagon i lilia bulwkowata Liliumbulbiferum. Objęte są one całkowitą ochroną gatunkową. Można spotkać je w Tatrach i Sudetach. Najdawniej uprawiana jest oczywiście lilia biała Liliumcandidum, znana od kilku tysięcy lat. W XVII w. znano w Europie tylko kilka gatunków europejskich lilii, w XVIII w. uprawiano już kilkanaście (amerykańskie i azjatyckie), a w XIX wieku sprowadzono do Europy ok. 60 gatunków i odmian, głównie azjatyckich.

Dopiero w latach dwudziestych i trzydziestych XX w., po odkryciu łatwo rozmnażających się z nasion lilii (między innymi lilii królewskiej Liliumregale), produkcja tych pięknych roślin stała się możliwa na szeroką skalę. W rezultacie trwającej od dziesięcioleci rywalizacji hodowców, z symbolu cnoty (a także rośliny leczniczej uprawianej w klasztornych wirydarzach) otrzymano szereg odmian oraz niezwykle urozmaiconych mieszańców lilii, uprawianych nie tylko w ogrodach, ale i szklarniach – na kwiaty cięte i do doniczek.

Bogactwo mieszańców oraz odmian zmusiło hodowców do stworzenia specjalnej, praktycznej klasyfikacji. Lilie podzielono na kilka grup: mieszańce azjatyckie (niewybredne, wczesna pora kwitnienia), martagon, candidum (kwitną w czerwcu), amerykańskie, które w naszych warunkach bardzo dobrze zimują, trąbkowe (kwitnące w lipcu-sierpniu), które wymagają okrycia na zimę, oraz mieszańce orientalne (najtrudniejsze i kwitnące w sierpniu-wrześniu) i longiflorum, które trzeba na zimę wykopywać i przechowywać w torfie w temp. 2˚C.

Wymagania lilii

Lilie najlepiej rosną na glebach piaszczysto-gliniastych, bogatych w próchnicę,  pulchnych i przepuszczalnych, przy poziomie wody gruntowej 40-60 centymetrów. Przed sadzeniem cebul i wznowieniem wegetacji na wiosnę należy zastosować nawozy mineralne. Lilie azjatyckie, trąbkowe i candidum lubią podłoże alkaliczne, pozostałe zaś lekko kwaśne. Powiedzenie, że głowa lilii powinna być w słońcu, a nogi w chłodzie, jest w pełni uzasadnione, bo cebule i korzenie tej rośliny nie lubią nadmiernego nagrzania, z tego to powodu podłoże powinno się ściółkować kompostem lub korą.

Lilie mogą rosnąć na jednym miejscu 2-3 lata. Przesadza się je od połowy września na inne miejsce. Lilię białą przesadza się w sierpniu. Późniejszy termin nie gwarantuje dobrego ukorzenienia się roślin.

Cebul lilii nie przechowuje się tak jak innych roślin cebulowych, tulipanów czy hiacyntów, ponieważ są bardzo delikatne i nie ochrania ich żadna łuska. Głębokość sadzenia zależy od wielkości cebuli i powinna być równa dwukrotnej jej średnicy. Wyjątek stanowi lilia biała, której cebula powinna być przykryta tylko 2-3-centymetrową warstwą ziemi. Podłoże przed sadzeniem należy dokładnie przekopać nawet do 40 centymetrów głębokości, ponieważ również pod cebulami musi być ono pulchne i przepuszczalne.

Co ciekawe – cebule lilii są jadalne nie tylko dla ludzi (dużo gatunków jest wykorzystywanych w ludowej kuchni Wschodu), ale także – niestety – dla gryzoni. Warto więc sadzić je w metalowych, przeznaczonych dla roślin cebulowych koszyczkach.