Jednym z pierwszych objawów mogących świadczyć o niewłaściwej kwasowości jest chloroza liści. Łatwo ją rozpoznać, bo młode przyrosty bledną, przybierając jasnożółte zabarwienie.

Najszybciej przywrócimy odpowiednią kwasowość gleby poprzez dodanie zmielonej siarki do podłoża. Mieszamy ją delikatnie z górną warstwą gleby, pamiętając, że borówki mają płytko umiejscowiony system korzeniowy. W celu obniżenia kwasowości gleby najczęściej wykorzystuje się siarkę mieloną.

 

 

W sklepach ogrodniczych spotkać można również siarkę granulowaną, którą łatwiej wysiewać. Chloroza liści borówki może być też wynikiem niedoboru żelaza lub manganu. Dostarczenie mikroelementów drogą doglebową poprzez korzenie może zająć nawet kilka miesięcy.

Aby szybko uzupełnić niedobory, zastosujmy nawożenie dolistne w formie oprysku. Najlepiej do tego celu nadają się nawozy wieloskładnikowe mające pierwiastki
w formie chelatu. Są to nawozy nieco droższe od standardowych nawozów dolistnych, ale ich efektywność jest dużo większa. Często już po jednym lub dwukrotnym oprysku objawy chlorozy ustępują.