Mój ogród zaczął powstawać 11 lat temu, zaraz po zakończeniu budowy domu. Jest w nim dużo cienistych zakątków, ponieważ na terenie mojej działki rośnie pięć kilkudziesięcioletnich dębów. Dzięki temu panują w nim dobre warunki dla hortensji, azalii, paproci i funkii oraz innych roślin cieniolubnych. Na szczęście jest w nim również dużo miejsc skąpanych promieniami słońca, co pozwala mi uprawiać moje ukochane róże, których posadziłam kilkanaście odmian i planuję dosadzać następne, za co one w zamian odwdzięczają się długotrwałym kwitnieniem i pięknym zapachem. Wejście do domu ozdabiają winobluszcz oraz kokornak, które doskonale czują się w tym miejscu i otulają wejście obramowaniem z zielonych liści. Na południowej ścianie wspaniale rozrasta się glicynia, która już trzeci rok z rzędu obsypuje się mnóstwem pięknych, liliowych kwiatów. Miłymi gośćmi w ogrodzie są ptaki dla których wywieszamy budki lęgowe, a zimą wysypujemy w karmniku rożne smakołyki. Pielęgnacja roślin i praca w ogrodzie stały się moją pasją i dostarczają mi dużo radości i satysfakcji.

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wócjik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wócik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik

Barbara Wójcik