Iglaki (strona 3)

Ogród który mieni się tysiącami barwOgród ozdobny

Ogród który mieni się tysiącami barw


Przez ostatnich 10 lat nasz ogród zmienił się bardzo,widać to po roślinkach które osiągnęły już spore rozmiary. Co roku przybywa lilii i róż które kochamy. Ogród urządzony jest w stylu sielsko-anielskim,taki klimat najbardziej nam odpowiada-mieszkamy na wsi i staraliśmy się wkomponować w przestrzeń która nas otacza. W zeszłym roku posadziłam pierwszy raz malwę i widzę że doskonale wkomponowała się w tło starego domku mojej nieżyjącej już Babci,posadziłam ją trochę z sentymentu,bo babcia bardzo kochała te kwiaty i choć jej nie ma z nami już 6 lat nadal pięknie kwitną,teraz widzę że na kilku sztukach się nie skończy..:) Staramy się żyć w przyjaźni z naturą ,podlewamy roślinki deszczówką ,wszystko co się w moim ogrodzie znajduje zrobiliśmy sami,tak powstał murowany grill z czerwonego piaskowca i granitu.Brakuje mi w nim jeszcze altanki z drewnianych bali,ale wszytko w swoim czasie,mamy przecież tylko dwie pary rąk..:) Latem ogród mieni się tysiącami barw róż,lilii,rudbekii,naparstnic czy cynii,zimą uroku dodają świerki srebrzyste czy tuje różnych odmian...Ogród w takim stylu wymaga od nas mnóstwa pracy,ale my to kochamy,relaksujemy się tą pracą,a roślinki odwdzięczają się nam bogatym kwitnieniem... Bardzo lubimy te wspólne chwile przy kiełbasce z grilla,posłuchać bzyczenia owadów,czy dotknąć gołą stopą porannej rosy na trawniku. Zapraszam ciepło do mojej sielskiej przystani......

OGRÓD Z CHARAKTERKIEMOgród ozdobny

OGRÓD Z CHARAKTERKIEM


Na działce o powierzchni 6 arów znajduje się otoczony ogrodem dom z powierzchnią tarasową oraz wiata. W ogrodzie króluje roślinna różnorodność z drobną przewagą hortensji. Całość otoczona jest tujami i świerkami. Sporo drzew iglastych w ogrodzie została przycięta w ciekawe formy - to ja samodzielnie nadaje kształt moim roślinom. Ogród podzieliłam na trzy części: reprezentacyjną , wypoczynkową oraz gospodarczą. W części wypoczynkowej rośnie sporych rozmiarów drzewko bonsai oraz stoi duża drewniana leżanka, która zachwyca swoim wyglądem i oryginalnością. W drugiej części reprezentacyjnej znajduje się romantyczne oczko wodne z kaskadą, kolorowe wysepki kwiatowe pełne kwitnących róż. Wszystkie rabaty kwiatowe oddzielone są od trawnika polnymi kamieniami co znacznie ułatwia koszenie. To właśnie między nimi znajduje się huśtawka dla wnucząt oraz komplet mebli drewnianych. Jest to miejsce, gdzie można usiąść z kubkiem kawy w ręku i zachwycać się pięknymi widokami ogrodu. W ostatniej części gospodarczej znajduje się piękna drewniana ściana i drzwi w kolorze ciemnego brązu, na których wiszą oryginalne przedmioty ze swoją wiekową historią – są to prawdziwe starocie tj. podkowy, atrapy okna, sierpy itp. Drzwi wiaty przemieniłam na galeryjkę moich prac, które są zmieniane regularnie w zależności od obowiązującej pory roku – czasem są to ozdoby z gałązek brzozy, innym razem lawendowy wianek w kształcie serca. Imponujący efekt, który udało się osiągnąć to ciężka praca moich rąk.

Iglakowy zawrót głowyDrzewa i krzewy

Iglakowy zawrót głowy


Bez czego nie wyobrażam sobie ogrodu? Oczywiście bez drzew i krzewów iglastych. Są moimi ulubionymi roślinami. To właśnie one ożywiają smutny zimowy krajobraz swoim zimozielonym pięknem. Iglaki wcale nie muszą być monotonne, wręcz przeciwnie dzięki odpowiednio dobranym gatunkom ozdobnym z pokroju czy koloru możemy stworzyć barwną kompozycję zdobiącą nasz ogród przez cały rok. W swoim ogrodzie mam blisko 200 sztuk tych cudownych roślin.Wśród nich żywotniki zachodnie, jałowce płożące, pospolite i łuskowe, świerk biały, pospolity i kłujący, cisy, sosny pospolite, górskie i czarną, cyprysiki Lawsona, nutkajski, groszkowy. Moja działka ma dość z różnicowaną glebę, w jednej części jest gliniasta, w drugiej żyzna a w trzeciej piaszczysta, dzięki czemu w różnych miejscach ogrodu rosną gatunki dostosowane do stanowiska i tworzą zróżnicowany krajobraz. Zdecydowaną większość roślin kupiłam w pojemniku, dzięki czemu od razu się przyjęły, natomiast te z balotem wymagały znacznie większej pielęgnacji i troski. Najlepiej sadzić wiosną lub wczesną jesienią, aby zdążyły się ukorzenić. Rośliny iglaste są dość łatwe w uprawie i każdy sobie z nimi poradzi. Moje drzewka i krzewy zasilam wiosną nawozem wolnorozkładającym się w granulacie, oraz jesienią nawozem wieloskładnikowym, granulowanym bezazotowym. Pozostała pielęgnacja to przycinanie formujące i sanitarne, podlewanie oraz odchwaszczanie. Naprawdę niewielkim kosztem i pracą możemy cieszyć się zielenią nieustannie. Polecam je zdecydowanie.