Nasz przydomowy ogród czaruje nie tylko latem, ale i zimą. Zostawiamy specjalnie owoce dzikiej rózy, berberysu, kwiatostany jeżówek i hortensje, które cieszą nie tylko nasze oczy, ale i ptasie podniebienia. Już któryś rok z kolei dokarmiamy ptaki. Dzięki temu mamy okazję cieszyć oczy i obserwować w naszym ogrodzie takich ptasich gości, jak kosy, drozdy śpiewaki, kwiczoły, całe hordy sikorek bogatek i modraszek, wróble, synogarlice, dzięcioły, sójki, czasem nawet gile, wilgi... do wyboru, do koloru! Ogród wre życiem nawet pod koniec stycznia!
Aga Wielińska
Nasz przydomowy ogród czaruje nie tylko latem, ale i zimą. Zostawiamy specjalnie owoce dzikiej rózy, berberysu, kwiatostany jeżówek i hortensje, które cieszą nie tylko nasze oczy, ale i ptasie podniebienia. Już któryś rok z kolei dokarmiamy ptaki. Dzięki temu mamy okazję cieszyć oczy i obserwować w naszym ogrodzie takich ptasich gości, jak kosy, drozdy śpiewaki, kwiczoły, całe hordy sikorek bogatek i modraszek, wróble, synogarlice, dzięcioły, sójki, czasem nawet gile, wilgi... do wyboru, do koloru! Ogród wre życiem nawet pod koniec stycznia!
Galeria
(5 zdjęć)
1 / 5
Aga Wielińska
Magia w ogrodzie.
Zamarznięta bańka mydlana na kwiatostanie jeżówki.